Nowości kosmetyczne listopada choć miejsca już brakuje :)/Ania.

Hej :]

Listopad znowu był jednym z tych bardziej obfitych w nowości miesiącem. Szczęście, że przybyło znacznie więcej kolorówki, a pielęgnacja wciąż się kurczy. Nastąpił więc pewien zwrot, bo teraz to kosmetyczki od produktów do makijażu pękają w szwach, a szafka w łazience zaczyna mieć wolne miejsce. No ale zobaczcie jakie cuda dołączyły do zbiorów w tym brzydkim i nielubianym przeze mnie miesiącu.


1. Krem do rąk z miodem i żurawiną od EtnoBazar
2. Nuxe- balsam do ust 

Na początek to, co udało mi się wygrać w rozdaniach. Są to cudowne rzeczy i już jestem w nich zakochana...U Łukasza wygrałam krem do rąk żurawina i miód, a u Subiektywnej balsam do ust Nuxe, który pachnie wspaniale. Cukrowo i słodko, czyli idealnie. Są to zdecydowanie moje nowe kosmetyczne hity i odkrycia, a recenzje oczywiście pojawią się z czasem.



3. Rimmel Stay Matte- puder prasowany
4. Rimmel Lasting Finish by Kate- szminka nr 16
5. Essence Longlasting- pomadka Love Me
6. Essence Longlasting- pomadka Coral Calling

Zakupy z promocji Rossmannowej 1+1 gratis. Moim zakupem był puder oraz pomadka Essence, a dwie pozostałe rzeczy dobrałam w ramach gratisu. Jak się okazało szminka Rimmel również dołączyła do hitów i jestem nią oczarowana. Nie mogę się doczekać recenzji, bo jest co pokazywać. 


7. Avon Ultra Color Bold- szminka Bright Nectar
8. Avon Glimmerstick Diamonds Eye Liner- diamentowa konturówka w kolorze Twilight Sparkle

Pierwsze zakupy w Avon od...co najmniej 9 lat. Nie lubię katalogowych kosmetyków, ale do zakupu szminki przekonała mnie Siouxie pokazując swatche. Zakochałam się od razu, a na allegro kupiłam ją za 6.90 zł, czyli dużo, dużo taniej niż od konsultantki. Kredka kupiona już z katalogu, a kolor  po prostu bardzo mi się spodobał, stąd taki wybór. Wygląda naprawdę szałowo na powiece. Po rozstaniu z dwiema ulubienicami Paese musiałam je czymś zastąpić :).


Tutaj jeszcze zbiorcze zdjęcie wszystkich nowych szminek z listopada. Zdradzę tylko (żeby nie było, że mam obsesję), że któraś spośród nich jest dla Was. Zgadniecie? :) Ostatnio polubiłam się z pomarańczem na ustach, co chyba ostentacyjnie widać. 


9. L'Oreal Volume Million Lashes So Couture
10. Revlon Colorstay- cera tłusta/mieszana Ivory

O tej porze roku pożegnałam się z 150 Buff, bo jestem tak blada, że już tylko Ivory nie tworzy sztucznej maski. Podkład niezmiennie od prawie roku ten sam, natomiast pierwszy raz odkąd używam właśnie Revlonu, będę miała teraz okazję testować coś innego. O tym jednak za chwilę. Kolejny produkt do makijażu to tusz So couture, który pragnęłam mieć już od dawna. Cały czas jednak inne otrzymywane do testów maskary stawały mi na drodze. A to Sexy Pulp od Yves Rocher, a to Volume Elixir od Yves Rocher, potem znowu Better than false lashes od Catrice i na końcu Lash Extension Volume od Catrice. I tak cały czas czekałam kiedy przyjdzie moment na kupno So Couture, który swoją drogą kosztuje 50-60 zł w drogeriach. Moment przyszedł doskonało, kiedy w JP Cosmetics jego cena spadła do 24 zł!. W końcu go mam i jestem bardzo zadowolona. Oczywiście swatche będą, ale na razie zapraszam Wam gorąco do zajrzenia w podlinkowane wyżej tusze. Szczególnie zwróćcie uwagę na Lash Extension, bo już na dniach będzie dla Was niespodzianka :D (ile ja mam dla Was niespodzianek w najbliższym czasie hohoho).


11-17. Produkty z ShinyBox

Nie będę już wymieniać pojedynczo, ale od razu skieruję Was do posta z prezentacją zawartości listopadowego pudełka. Tutaj pokazałam całość wraz z opisem. To pierwszy po przerwie trwającej 6 miesięcy box i jestem zadowolona z jego zakupu. Po pierwsze każdy z produktów mi się przyda, a po drugie to dla mnie zupełne nowości. Mam już wśród nich 3 hity i krótkie recenzje zamieszczę za jakiś czas. Teraz kusi mnie bardzo grudniowe pudełko, bo już wiadomo, że jego wartość będzie wyższa, a wśród marek znajdzie się Pose i Organique. Spodziewam się tego, że je kupię ponieważ produkty pielęgnacyjne kończą mi się szybko. 


18 i 19. Yves Rocher Balsam do ust czerwone owoce oraz zapach czarne owoce

To nowe linie, które Yves Rocher wprowadziło na rynek w listopadzie. Zapachy są piękne i na razie nie zdradzę nic więcej. 


20. Golden Rose Lip Balm

Golden Rose przysłało mi 8 pomadek ochronnych do testowania. Jasna sprawa, że ich nie zużyję, więc zgodnie z zapowiedzią podzielę się z Wami oraz z bliskimi. Dwa zapachy widoczne na zdjęciu (wybaczcie) zachowam dla siebie, bo darzę je miłością szczerą. Produktów do pielęgnacji ust w życiu tyle co w tym miesiącu nie miałam. Peeling Mariza, balsam Nuxe, balsam Yves Rocher i jeszcze 8 pomadek ochronnych. Co zrobić? :)


Na koniec znów zakupy z Rossmanna, ale już nie kolorówka.

21. Fa Floral Protect- dezodorant

Weszła do Rossmanna szukać dezodorantu i wzięła ten, który ma ładne opakowanie :D. No tak, ale w sumie nie miałam żadnego sprawdzonego, któremu ufam, więc chciałam sięgnąć po coś nowego. Kierowałam się ładnym, kwiatowym zapachem oraz pięknymi kolorami. A jak jakość to zobaczymy. 

22. Dove Nutritive Solutions- szampon do włosów puszących się i suchych

Przeżyłam w listopadzie szok. Weszłam do łazienki i nagle zorientowałam się, że po wyrzuceniu butelki szamponu Eco Hysteria nie miałam w zapasach żadnego. Po raz pierwszy od roku spotkała mnie taka sytuacja! W sumie to było przyjemne uczucie móc iść do sklepu i wybrać sobie jakiś szampon, ale przez pośpiech związany z jego brakiem musiałam wziąć coś drogeryjnego. Nie miałam czasu na zamówienie ze Skarbów Syberii lub Hairstore, gdzie są moi szamponowi ulubieńcy. Padło na Dove, ponieważ używałam wersji do włosów zniszczonych przez cale liceum i jak pamiętam moje włosy były wtedy w najlepszej życiowej kondycji. Teraz trochę suche i rozdwajające się, a wtedy gładka, błyszcząca tafla. Oczywiście pewnie nie za sprawą Dove, ale jakąś heurystykę przy wyborze trzeba było zastosować. Pachnie pięknie i to jest dla mnie ważne. 


23. Astor Perfect Stay- podkład Ivory

Wspomniana już alternatywa dla Revlonu to właśnie nowość od Astora. Otrzymałam go z Klubu Ekspertek, dzięki któremu odkryłam również wiele hitów. Mam nadzieję, że tak będzie i tym razem. Z pewnością wygoda użytkowania jest już na pierwszy rzut oka dużo lepsza niż ta w Revlonie. Pompka powoduje, że szybko i łatwo możemy dozować ilość podkładu. Wydobywanie Colorstay to jakaś próba cierpliwości i trening technik relaksacyjnych, bo naprawdę jest ciężko. Można oczywiście być cwaniakiem i załatwić sobie pompkę od olejku Avon jak Natalia, ale ja tego nie zrobiłam i narzekam. Jakie to polskie! Prawdę mówiąc po prostu uważam, że producent powinien zapewnić wygodę aplikacji, a nie zmuszać nas do kombinacji i poszukiwań.


Konieeeec :). Sporo tego, ale finalny rozrachunek wygląda tak, że właściwie oprócz nowych kolorów szminek nie pojawiło się tutaj nic zbędnego, kupionego impulsywnie. Aż 11 produktów to kolorówka, która objętościowo jest malutka, więc miejsca mi ubyło niewiele. A jak tam Wasze listopadowe nowości?



33 komentarze:

  1. Nie przesadzaj, przecie nie jest tego tak duzo : p mogło byc wiecej :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Ta szminka z Avonu wygląda genialnie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Rzeczywiście przybyło ci całkiem sporo nowości ;) Ja w listopadzie dużo kupiłam tylko na początku miesiąca. Potem cierpliwie czekałam na DDD :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetne nowości :)
    Szminki uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chciałabym wypróbować ten podkład z Astora, a o balsamie z Nuxe czytałam ostatnio kilka dobrych recenzji :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękne kolory pomadek :-) Też niedawno kupiłam balsam z Nuxe :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Podkłady z Revlonu mają straszne opakowania, bardzo ich nie lubię. Ciekawa jestem tego Astora jak się sprawdzi, koniecznie daj znać ;-) Bardzo ładne pomadki do ust, choć dla mnie wszystkie kolory wyglądają jednakowo ;-D

    OdpowiedzUsuń
  8. U mnie też ostatnio nowości przybywa. Już mam problem ze znalezieniem na nie miejsca :)

    OdpowiedzUsuń
  9. jestem bardzo ciekawa tych pomadek ochronnych z Golden Rose :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Sporo nowości, czekam więc na recenzje! :)

    OdpowiedzUsuń
  11. No nie wierzę! tak bardzo chciałam tą pomadkę z Avon, ale po zamówieniu okazało się, że jej już nie ma i nawet nie wiadomo kiedy będzie i w efekcie już się poddałam, a tu proszę! jednak jest dostępna ;) gdybyś się zastanawiała co pokazać jako pierwsze, to możesz zacząć właśnie od niej ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. NUXE uwielbiam, ale chętnie poznam opinię i Golden Rose Lip Balm :) Dużo pomadek w ładnych kolorach :)
    Życzę owocnego i pozytywnego testowania :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Też bym zachowała dla siebie pomadkę arbuzową. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Troszkę się nazbierało nowości :P Teraz pozostaje tylko się smarować/malować/perfumować, ogólnie testować ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Pomadki są śliczne, wszystkie w moich kolorkach ;D I bardzo jestem ciekawa tej nowej mascary z L'Oreala ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. pomadki piękne w moich ulubionych kolorkach ,pudełeczko i ja sobie kupiłam ,ciekawa jestem zapachy Yves Rocher

    OdpowiedzUsuń
  17. Niech zgadnę, że dla kogoś ze szczęśliwców będzie Essence Love me? ;)

    No sporo nowości, ale wszystkie potrzebne jak wiadomo :) Cały czas zbieram się do wypróbowania podkładu Revlonu, ale jakoś tak nie wychodzi mi jego zakup. Teraz kupiłam Rimmela Match perfection np ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ile tego jest! :-D
    U mnie jak na razie Astor Perfect Stay średnio się spisuje.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ile cudeniek, matko! :)
    A pomadki są cudowne

    OdpowiedzUsuń
  20. śliczne kolorki szminek, pomadki z GR z pewnością wypróbuje jak skończę moje obecne zapasy, bo jestem ich ciekawa. Znam to uczucie braku miejsca na nowości :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Nazbierała Ci się spora gromadka ;) Jestem bardzo ciekawa zapachów nowych linii z YR.

    OdpowiedzUsuń
  22. bardzo ciekawy blog! w wolnej chwili zapraszam do mnie, dopiero zaczynam :)
    może wspólna obserwacja? jeśli tak, daj znać u mnie ;-)

    www.meyonn.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  23. Podobają mi się kolory pomadek :) Podkład Revlon mam i bardzo lubię :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Pomadki przepiękne (bo różowe!) a Fa chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękujemy za wszystkie komentarze i sugestie!
Zapraszamy ponownie i zachęcamy do obserwowania :)

Copyright © 2016 Good to try ! , Blogger