Lakierowy poniedziałek- Wibo WOW glamour sand nr 1

Witajcie ;)!

Na pewno znacie piaskowe lakiery do paznokci. Robią furorę już od dłuższego czasu. O jednym z nich opowiadała Anka w tym poście. Próbowała mnie skusić na ten lakier, ale nie udało jej się to. Bardzo długo zwlekałam z zakupem tego typu lakieru. Ostatecznie skusił mnie wibo z efektem brokatowego piasku. Poznajcie go bliżej ;). 


Urzekł mnie kolor tego lakieru. Czarna baza, która będzie idealna na sezon jesień/zima z dodatkiem ogromnej ilości brokatu. Jednak, brokat ten nie jest nachalny i nadmiernie intensywny. Dodatkowo w zależności od światła, które na nie pada ujrzymy trzy różne kolory. Przeważa butelkowa zieleń, natomiast pod odpowiednim kątem ukażą nam się drobinki błękitne lub fioletowe. Istne cudo ;). Kolor ten oznaczony jest numerem 1. 


Aplikacja jest szybka i przyjemna. Nie stanowi problemu. Lakier dobrze się rozprowadza mimo iż nie ma grubego pędzelka. Konsystencja nie jest za gęsta przez co obawiałam się zalanych skórek dookoła paznokcia, ale nic takiego nie ma miejsca. 


Już jedna warstwa daje nam dość dobre krycie, jednak dla lepszego, bardziej wyrazistego efektu polecam nałożenie dwóch warstw. Nie wiem czemu, ale nawet gdyby jedna warstwa dawała idealne krycie to nałożyłabym dwie ;). Przy jednej jakoś tak dziwnie się czuję. Ku mojemu zdziwieniu lakier schnie w ekspresowym tempie. Byłam w gigantycznym szoku, kiedy po chwili lakier już prawie cały wysechł. Przy tej formule lakieru schnięcie jest doskonale widoczne, ponieważ staje się on praktycznie matowy na paznokciu.

Jedna warstwa
Jak już wspomniałam w powyższym akapicie lakier po wyschnięciu staje się jakby matowy przez co uwidacznia się jego piaskowa struktura, dlatego też nie można tu mówić o standardowo rozumianym połysku. Jednak ja uważam, że połysk jest. Zapewniają go nam brokatowe drobinki. 

Dwie warstwy
Jeśli chodzi o trwałość, to utrzymuje się na moich paznokciach ( oczywiście na bazie) około 5 dni, przy czym może pojawić się lekkie starcie końcówek. Zmywanie o dziwo nie jest tragiczne jak to bywa w przypadku brokatowych czy piaskowych lakierów. Przy innych wersjach piaskowców zniechęciła mnie właśnie trudność w jego zmyciu. Ten wymaga przytrzymania wacika przez dłuższy moment na płytce paznokcia i po krzyku ;). 


Dostępność: drogerie Rossmann
Cena: około 7 zł
Pojemność: 8,5 ml


Podsumowanie:


  • kolor +
  • schnięcie +
  • konsystencja +
  • pędzelek +
  • cena + 
  • trwałość +/-
  • ilość warstw 1-2
  • dostępność +
  • połysk +


Moja ocena:

Co sądzicie o tego typu lakierach? Który jest wg Was najlepszy?

26 komentarzy:

  1. Matowy piasek podoba mi się bardziej.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda bardzo uroczo. Zakupię go chyba na zimę:)

    OdpowiedzUsuń
  3. jest śliczny, ale ma brokat :( już o mało go nie kupiłam ale jak pomyślałam o zmywaniu to zrezygnowałam. Mam już pisek z borkatem Lovely i jakoś rzadko po niego siegam z uwagi na zmywanie właśnie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam to samo, ale i tak zapewne kupię : p

      Usuń
  4. Świetny! Szkoda, że u mnie w Rossmanie nie ma żadnych pisaków z Wibo :(

    OdpowiedzUsuń
  5. ślicznie wygląda na zdjęciach :D

    OdpowiedzUsuń
  6. za kazdym razem gdy go widze, podoba mi sie coraz bardziej. :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda swietnie, przy najblizszej promocji zaopatrzę się w niego :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ja mam nr 3, ale ten też chcę :D

    OdpowiedzUsuń
  9. już sama nie wiem, który jest najlepszy :D świetna jest ta seria ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ten podobał mi się w sklepie najbardziej ale żałuję, że są takie ciemne..

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam podobny z p2. Na szczęście tez latwo sie zmywa :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ogólnie cała ta seria bardzo mi się podoba i w dodatku łatwo się zmywają, więc praktycznie są idealne ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Uuu! :) Bardzo fajny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  14. fantastyczny, ja uwielbiam wszystko co się świeci

    OdpowiedzUsuń
  15. piękny efekt:)
    coraz bardziej się przekonuję do piaskowców:)

    OdpowiedzUsuń
  16. kupiłam i nie przypadł mi do gustu....i to okropne zmywanie!

    OdpowiedzUsuń
  17. Kompletnie nie mogę się przekonać do tych serii:(

    OdpowiedzUsuń
  18. Mam z tej serii nr 4, są fantastyczne :) Ten ślicznie wygląda na twoich paznokciach :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękujemy za wszystkie komentarze i sugestie!
Zapraszamy ponownie i zachęcamy do obserwowania :)

Copyright © 2016 Good to try ! , Blogger