Isana Med balsam do ciała z 5,5% Urea

Witajcie ;)!

Balsamy czy masła to dla mnie podstawa pielęgnacji ciała. Kilka dni temu pokazywałam Wam najlepszy balsam na zimę, który idealnie niweluje przesuszenia. Dziś ponownie przychodzę z balsamem, który znacząco różni się od swojego poprzednika omawianego na blogu.  


Od producenta:
Specjalna receptura emulsji do ciała została dostosowana do potrzeb suchej, zmęczonej i szorstkiej skóry. Formuła z masłem shea, pantenolem i witaminą E działa kojąco, zapobiega uczuciu napięcia i swędzeniu. Emulsja dostarcza skórze odprężenia i nawilżenia. Nie zawiera barwników, zawiera wysokie stężenie mocznika (urea). Tolerancja przez skórę potwierdzona dermatologicznie.

Przeznaczenie:
Regeneruje suchą, zmęczoną i szorstką skórę.

Skład:


Sposób użycia:
Nanieść balsam na dłoń i wmasować w ciało.

Opakowanie:
Plastikowa butelka mieści w sobie 250 ml balsamu. Opakowanie jest poręczne, nie wyślizguje się z dłoni. Przy końcówce produktu można postawić ją na nakrętce, aby pozostały na ściankach balsam spłynął. Dzięki temu jesteśmy w stanie zużyć produkt do końca, a to lubię najbardziej. Etykiety na butelce są proste i czytelne. Jedynym minusem, jak dla mnie, są niemieckie napisy. Aby dowiedzieć się z jakim produktem mamy do czynienia musimy zerknąć na dość małą naklejkę od producenta na której znajdziemy polskie  wyjaśnienie. Balsam zamykany jest na zatrzask, a dziurka przez którą wydobywamy balsam jest mała. Chroni nas to przed wydobyciem za dużej ilości produktu.


Zapach:
Ledwo wyczuwalny. Porównałabym go po porostu do kremu. 

Kolor i konsystencja:
Emulsja ma biały kolor, a konsystencją przypomina klasyczny, zwykły balsam do ciała. Nie za gęsty, nie za rzadki. Jego rozsmarowywanie jest bardzo przyjemne i szybkie. 

Wydajność:
Przy codziennym stosowaniu przez trzy tygodnie nie dotarłam jeszcze do połowy. Jak dla mnie to dość dobry wynik.

Dostępność:
Produkt jest własnością firmy Rossmann i dostaniemy go tylko w tym sklepie. 

Cena:
Około 8 zł. Można kupić go taniej, na promocji za około 5 zł.

Moja opinia:
Choć jak zobaczycie poniżej w podsumowaniu wypisałam więcej plusów niż minusów, to mimo wszystko oceniam ten balsam jako średniaka. Najważniejsze jest dla mnie działanie, a ten produkt nie robi kompletnie nic. Nie ma znaczenia czy go używam czy też nie. Nie widać żadnej różnicy. To największe co mogę mu zarzucić. Przyznam jednak, że na plus jest bardzo przyjemny efekt chłodzenia, który pozostawia na skórze podczas rozprowadzania. Jednak to nie wystarczy, aby przypaść mi do gustu. Bardzo interesujący jest też mocznik, który powinien dawać jakieś efekty, ponieważ jest na drugim miejscu w składzie. Ja jednak nic nie zauważyłam. Zupełnie mi ten produkt nie odpowiada. Na pewno zużyję go do końca, jednak bez większej przyjemności.


Plusy:
+ wydajność
+ przyjemne uczucie chłodzenia
+ łatwa aplikacja
+ łatwo dostępny
+ zawartość 5,5% mocznika

Minusy:
- zapach
- brak działania

Moja ocena:

 

 Co sądzicie o tym balsamie/ emulsji?

13 komentarzy:

  1. no brak działania to dośc poważny minus;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja mialam i bardzo go polubilam:)€

    OdpowiedzUsuń
  3. Szkoda, że nie działa... A te karteczki z malutkimi polskimi napisami straaasznie mnie w Rossmannie denerwują - chyba przy każdej wizycie powinnam brać ze sobą okulary:)

    OdpowiedzUsuń
  4. wazne, ze przynajmniej spelniaja normy opakowaniowe ;) kurcze, szkoda, ze sredniak, bo myslalam, zeby sie na niego skusic :(

    OdpowiedzUsuń
  5. Mam na niego straszną ochotę, no ale jak nie działa to po co kupować? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz, krążą o nim różne opinie więc może akurat Tobie się sprawdzi

      Usuń
  6. Zdecydowanie wolę zostać właśnie przy moim ukochanym, czerwonym Garnierze ;) Ten balsam jakoś nigdy szczególnie mnie nie kusił, choć byłam pewna, że działa skoro zawiera aż 5,5% mocznika, a tu klapa :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też pozostałam przy Garnierze ;)

      Usuń
  7. Ja mam balsam z Balea Med z 15% mocznika i jest bardzo fajny, zdecydowanie widzę różnicę przy stosowaniu :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mnie te kosmetyki jakoś nie przekonują.

    OdpowiedzUsuń
  9. Nie do konca nie dziala. Na moja alergie nie dosc ze daje uczucie ulgi-nogi nie swedza,alergia się zmniejszyła to naprawdę skorę wygladza i chłodzi. Polecam dla osob ze skora atopowa

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękujemy za wszystkie komentarze i sugestie!
Zapraszamy ponownie i zachęcamy do obserwowania :)

Copyright © 2016 Good to try ! , Blogger