Nail Tek

Odkąd pamiętam moje paznokcie wołały o pomoc. Były miękkie i łamliwe. Zmęczona ciągłym piłowaniem połamanych paznokci postanowiłam oszukać naturę. Kosmetyczka przez 2 lata żelem przedłużała moje marne paznokcie. Jednak nie ma co ukrywać, comiesięczne wydawanie 80 zł nie było niczym miłym. Podjęłam decyzję o zdjęciu żelu i zadbaniu o swoje paznokcie. 



Na ratunek przyszła mi polecona przez moją koleżankę odżywka Nail Tek Fundation II. Kupiłam ją w zestawie z Nail Tek Intensive Therapy, którą używam jako top coat. Za ten zestaw na allegro zapłaciłam około 38zł. 
 
Na początek skupmy się na Nail Tek Fundation II. 

 

Przed rozpoczęciem kuracji moje paznokcie rozdwajały się, miały liczne przebarwienia, łamały się i były miękkie. Producent zaleca nam nakładanie jednej warstwy odżywki codziennie przez 6 dni, następnie zmycie wszystkich warstw i rozpoczęciu nakładania warstw od nowa. Mamy tak robić do momentu uzyskania zdrowej, zadowalającej nas kondycji naszych paznokci. 


Przez pierwsze dwa-trzy miesiące używałam odżywki według zalecenia na opakowaniu. Następnie zmieniłam sposób jej stosowania, gdyż chciałam już używać kolorowych lakierów. Nakładałam odżywkę jako bazę, utwardzenie pod kolor. Jako top coat stosowałam wspomnianą wcześniej Nail Tek Intensive Therapy.


Po zużyciu całej buteleczki zawierającej 15 ml odżywki mogę śmiało powiedzieć, że znacznie poprawiła kondycję moich paznokci. Zresztą nie tylko moich, ponieważ do kuracji dołączyła się moja mama po zdjęciu akrylu. 


Niepodważalnym plusem Nail Tek Fundation II jest utwardzenie paznokcia. Nakładając warstwę odżywki mamy wrażenie jakby „wchłaniała” się w płytkę, pozostawiając przy tym matowy, mleczny odcień paznokcia. Wchłanianie się trwa rekordowo szybko i już po chwili możemy malować paznokcie innym lakierem. Zabezpiecza to także przed powstawaniem przebarwień. 


Odżywka jest niezwykle wydajna. Była ona regularnie stosowana przez dwie osoby i wystarczyła na około pół roku. Przy używaniu jej tylko jako bazę pod lakier, czyli rzadszym stosowaniem zauważyłam lekkie gęstnienie przy końcówce produktu.

Moim zdaniem w połączeniu z Intensive Therapy jako top coat przedłuża żywotność lakieru nawet do 9 dni!! ;) 



Nie mogę nie wspomnieć o kilku negatywach tego produktu. Pierwszym, myślę, że dość ważnym jest dostępność. Nail Tek kupimy jedynie w Sephorze, Douglasie czy Allegro. Nie znajdziemy go w mniejszych drogeriach. Kupowanie go w Douglasie czy Sephorze wiąże się także z wyższą ceną. W porównaniu do odżywki Eveline 8w1 dostępnej do 12 zł. 


Początkowo miałam problem z intensywnym pieczeniem płytki paznokcia. Związane to było z bardzo cienką płytką, zniszczoną przez żel. 


Po zużyciu całej buteleczki jestem w stanie powiedzieć, że dokładne nakładanie tej odżywki jest czymś obowiązkowym. Pomalowanie skórek przy paznokciu grozi ich utwardzeniem. 
 

Teraz dla odmiany używam odżywki Eveline 8w1.


Odnośnie Nail Tek Intensive Therapy nie mogę się wypowiedzieć, ponieważ jestem w połowie zużycia. Używam jej jako top coat. Niewątpliwie jednak przyczynia się do przedłużenia żywotności lakierów na moich paznokciach. 


Jeśli szukasz odżywki, która pomoże Ci utwardzić paznokcie, a nie przyśpieszyć porost to z czystym sumieniem polecam wam Nail Tek Fundation II. 


Moja ocena produktu: 8/10


P.S. Jeśli chcecie przyśpieszyć porost paznokcia to zdecydowanie zaopatrzcie się w odżywkę Eveline 8w1. ;)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Bardzo dziękujemy za wszystkie komentarze i sugestie!
Zapraszamy ponownie i zachęcamy do obserwowania :)

Copyright © 2016 Good to try ! , Blogger