Denko kwietnia/Ania

Hej ;]

Denko! Znów uzbierała się niezła gromadka, bo udało mi się wykończyć w kwietniu 12 produktów. Pokrótce powiem Wam jak się sprawdzały, więc zachęcam do obejrzenia i poczytania. 

W ubiegłym miesiącu moje skończone kosmetyki objęły wyłącznie pielęgnację. Nie zużyłam nic z kosmetyków kolorowych, jedynie mi przybyło :).

1. Anatomicals- witaminowy krem do rąk

Bardzo przyjemny krem o dobrym działaniu. Moje dłonie barzo go lubiły, ponieważ fajnie zmiękczał i lekko natłuszczał skórę. Wchłania się szybko. Zapach nie był zachwycający, raczej obojętny jeśli mówić o moich preferencjach. Można go polecić.

Recenzja: brak
Kupię ponownie: być może


2. Dermedic Normacne Preventi- tonik antybakteryjny

Moja tonikowa miłość <3. Produkt absolutnie rewelacyjny. W zasadzie bezkonkurencyjny w kategorii toników. Działanie na moją cerę zbawienne. Zachęcam do przeczytania całej recenzji. Cała seria Normacne jest godna uwagi.

Recenzja: tutaj
Kupię ponownie: TAK!


3. Fa Floral Protect- antyperspirant Orchid&Viola

Ostatnio po latach powróciłam do dezodorantów Fa w sprayu. Stało się tak głównie z uwagi na śliczne zapachy z nowej serii Floral Protect. Do gustu przypadła mi wersja Orchidea&Fiołek oraz Maki&Dzwonki, czyli Poppy&Bluebell. Ładny zapach utrzymuje się przez cały dzień i pocenie jest ograniczone. Dobrze radzi sobie także podczas wysiłku fizycznego.

Recenzja: brak
Kupię ponownie: TAK


4. Bielenda Professional- winogronowy peeling do ciała 

Masła i peelingi z serii Home Care od Bielendy Pro są genialne. Na blogu opowiadałam Wam o wersjach arbuzowych masła oraz peelingu, ale wersje jabłkowe oraz winogronowe są równie dobre pod względem działania. Różni je kilka składników oraz zapach. Arbuzowy bije wszystkie na głowę, ale wersja winogronowa również jest aromatyczna i słodka. Doskonała jakość, świetny skład i działanie.

Recenzja: tutaj
Kupię ponownie: Tak

5. Yves Rocher- mleczko do ciała zielona herbata

Mój ulubieniec do nawilżania. Uwielbiam balsamy/mleczka YR i serce skradł mi zarówno kwiat wiśni jak i wiosenna nowość Green Tea. Leciutka konsystencja, świeży zapach, szybkie wchłanianie i fantastyczna skóra to kompilacja idealna. Recenzja teto mleczka to lektura obowiązkowa! :)

Recenzja: tutaj
Kupię ponownie: TAK


6. Garnier Fructis- szampon wzmacniający Gęste i Zachwycające

Śliczny zapach słodkiego jabłuszka to wielki plus serii wzmacniającej. Po wielu latach na nowo przekonałam się do produktów Fructis i jestem fanką różowej linii. Szampon dobrze się pieni, dobrze oczyszcza i nie podrażnia skóry. Nie splątuje też włosów. 

7. Garnier Fructis- maska głęboko odżywcza

Uwielbiam ją! Pachnie tak samo pięknie jak szampon, nie obciąża włosów i nadaje im pięknego blasku. Po wyschnięciu są lekkie, sypkie, miękkie i pachnące. Wyglądają doskonale. 

Recenzja: tutaj


8. Delia Good Foot- krem do stóp odżywczo- regenerujący

Chyba najlepszy krem do stóp jaki miałam. Zaskoczył pięknym zapachem różniącym się od beznadziejnej woni pumeksu, którą wyczuwam w większości produktów do pielęgnacji tego obszaru ciała. Świetne wchłanianie i doskonałe nawilżenie. Masło shea na drugim miejscu. Stopy po użyciu kremu Delia są miękkie, gładkie i naprawdę nawilżone. Cena niska, jakość świetna. A i opakowanie wygląda genialnie. Polecam recenzję.

Recenzja: tutaj
Kupię ponownie: Tak

9. Bielenda Appetizing Body- masło do ciała wanilia i pistacja

Hit 2014, który darzę miłością z uwagi na zapach serka waniliowego. Nie ważne, że absolutnie nie wyczuwam w nim pistacji, ale jest bezapelacyjnie odurzający. Konsystencja budyniu również da się lubić, a doskonałe wchłanianie i działanie nawilżająco-wygładzające dodaje punktów i składa się na naprawdę świetny wytwór Bielendy. Cena jest niska, bo kilkanaście złotych za taki nawilżacz to niewiele. Dostarcza niesamowitych doznań zmysłowych. Nie czytajcie recenzji na głodno.

Recenzja: tutaj
Kupię ponownie: Tak


10. Dermedic Hydrain Hialuro- peeling enzymatyczny

Bardzo dobry produkt, który pozbywa się w delikatny sposób martwego naskórka. Działa bez zarzutu, wygładza i zmiękcza skórę twarzy. Zapach ma neutralny, a wydajność ogromną. 

Recenzja: brak
Kupię ponownie: Tak

11. Yves Rocher Sebo Vegetal- maska do twarzy zwężająca pory

Seria Sebo Vegetal to dla mnie coś genialnego. Uwielbiam żel do twarzy, płyn micelarny, krem, serum oraz tę maskę. Wszystkie pięknie, świeżo pachną. Maska zastyga na twarzy i pozostawia skórę oczyszczoną, miękką, a pory wyraźnie zwężone. Jest doskonała do cery tłustej, ponieważ matuje.

Recenzja: tutaj
Kupię ponownie: Tak

12. Tołpa Botanic Białe kwiaty- orzeźwiający tonik-mgiełka 2w1

Obok toniku Dermedic Normacne, mgiełka Tołpy jest moim nr 1 w tej kategorii produktów. Zapach kwiatów zwala z nóg. Jest tak zmysłowy i przyjemny. Kojarzy się z czystością i lekkością. Sposób aplikacji bardzo mi odpowiada, ponieważ rozpylamy tonik na całej twarzy. Uczucie na skórze jest niesamowite. Miękkość, świeżość i orzeźwienie. Tak samo dobrze sprawdzało się mleczko, więc prawdopodobnie cała seria Białe kwiaty jest udana. 

Recenzja: brak
Kupię ponownie: Tak



Tak wyglądają moje zużycia kwietniowe. A jak Wam poszło?



24 komentarze:

  1. Tonik z Dermedic mnie zainteresował. Przy okazji przypomniałaś mi o deo od Fa - zawsze planuje i zapominam go kupić;)

    OdpowiedzUsuń
  2. z tej serii białe kwiaty mam płyn micelarny i też bardzo fajnie się sprawdza :) +zapraszam na szybki konkurs :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo mnie zainteresowalas linia Sebo Vegetal z YR :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam recenzje pojedynczych produktów, które zamieszczalam na blogu :)

      Usuń
  4. ah ta zielona herbata uwielbiam ten zapach ^.^

    OdpowiedzUsuń
  5. Gratuluję zużyć. ;)
    Pozdrawiam. :**

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten duet Garniera do włosów też lubię. Generalnie ich linie do włosów są fajne.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten winogronowy peeling brzmi tak smakowicie *.* A tą mgiełkę z Tołpy też miałam i też całkiem dobrze wspominam :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Mi udało się zdenkować balsam tisane, zmywacz do paznokci isana i płyn micelarny z biedronki :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Produkty z Garniera jakos mi nie służą:(
    a pozostałych nie uzywalam ;)
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. miałam antyperspirant Fa i szampon z z Fructis ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Fa i duet Garnier Fructis też miałam i bylam bardzo zadowolona :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam tonik z Tołpy z serii Białe Kwiaty i spisuje się całkiem całkiem :) Chociaż na początku zapach był dla mnie zbyt intensywny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy zapach toniku różni się od zapachu mgielki i mleczka, ale jeśli nie to dla mnie właśnie należy do łagodnych i niezwykle delikatnych :)

      Usuń
  13. oooj, kilka produktów mnie zaciekawiło :P

    OdpowiedzUsuń
  14. zaciekawił mnie tonik-mgiełka Tołpy, obecnie mam z Orientany ale z chęcią sięgnę po coś nowego :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Nie używałam żadnego z tych kosmetyków nigdy :/
    Przy okazji zapraszam na rozdanie
    http://egoistki.blogspot.com/2015/04/czwarte-rozdanie-wygraj-kosmetyczne.html

    OdpowiedzUsuń
  16. fajne denko :) niestety nie znam żadnego z kosmetyków :P

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękujemy za wszystkie komentarze i sugestie!
Zapraszamy ponownie i zachęcamy do obserwowania :)

Copyright © 2016 Good to try ! , Blogger