Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maska do włosów. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Maska do włosów. Pokaż wszystkie posty
Organique Naturals Anti-age - maska do włosów z olejem z pestek winogron

Organique Naturals Anti-age - maska do włosów z olejem z pestek winogron

Któregoś razu na zakupach...i to zakupach, podczas których kompletowałam zestaw kosmetyków dla Męża, przypadkiem dobrałam dla siebie maseczkę :) Już od bardzo dawna nie miałam kosmetyków Organique, a zawsze robiły na mnie duże wrażenie, szczególnie te do pielęgnacji ciała. Chciałam więc spróbować jak sprawdzają się na włosach, które w coraz większej części są u mnie naturalne i wciąż czekam aż kiedyś całe będą już moje, a nie farbowane. Wybrałam sobie wersję z olejem z pestek winogron, która wg opisu przeznaczona jest do włosów zniszczonych, suchych i farbowanych. Działać powinna nawilżająco i wygładzająco. Więcej szczegółów dalej. 


O produkcie:
Informacja ze strony producenta

Hair Mask Naturals Anti Age to intensywnie pielęgnująca maska do włosów pachnąca dojrzałymi winogronami, przeznaczona do włosów suchych, zniszczonych i farbowanych. Maska nie obciąża włosów, które po jej zastosowaniu stają się gładkie, miękkie i błyszczące.
W skład maski wchodzą naturalne oleje roślinne: olej z pestek winogron oraz olej arganowy, które odbudowują strukturę włosa, odżywiając je od środka pozostawiając zdrowe, lśniące pasma. 
Dodatkowo maska wzbogacona została o jedwab oraz ekstrakt z perły, które wygładzają włosy, ają odwodnieniu oraz zabezpieczają przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi. 
Skład:
AQUA, CETEARYL ALCOHOL, CETRIMONIUM CHLORIDE, GLYCERIN, HYDROLYZED SILK, ARGANIA SPINOSA KERNEL OIL, VITIS VINIFERA (GRAPE) SEED OIL, PEARL POWDER, MARIS SALT, PANTHENOL, PHENOXYETHANOL, ETHYLHEXYLGLYCERIN, PARFUM, CITRAL, CITRONELLOL, LIMONENE, LINALOOL.

Od czwartego miejsca rozpoczynają się składniki aktywne wspomniane na opakowaniu. 

Uwielbiam takie opakowania w przypadku maseczek i odżywek, ponieważ nie muszę naciskać twardej butelki, która po pierwsze może łatwo wyślizgnąć się z ręki, a po drugie powoduje, że do końca nie wydobędzie się produktu. Słoiczek to coś zarówno praktycznego, jak i estetycznego. Jego pojemność to 200 ml, a więc dość standardowo.


Konsystencja jest bardziej jak maska niż odżywka, choć trzymając produkt na włosach 2-3 minuty możemy traktować to jako użycie odżywki. Jeśli chcemy potrzymać jak maskę, warto zaczekać 10-15 minut. Przyjemna, gęsta, kremowa maseczka dobrze rozprowadza się po pasmach włosów. 


Już po spłukaniu wody, wyraźnie czuć wygładzenie struktury włosów pod palcami. Łatwo można je przeczesać i palcami i szczotką. Przed suszeniem są dobrze przygotowane. Po zastosowaniu maseczki Organique nawet nie muszę czasem ich suszyć, bo są sypkie i dobrze wyglądają, co w przypadku innych kosmetyków nie ma racji bytu. Wyschnięte samoistnie są suche i sianowate, a po maseczce Anti-age delikatne i miękkie. Generalnie suche wyraźnie zyskują blask i zdrowy wygląd. A co najlepsze - pachną bosko. Poruszenie głową powoduje, że zapach się rozchodzi wokół i naprawdę da się wyczuć, że włosy pachną cudownie. Przebija zdecydowanie zapach olejku z pestek winogron. Nie spodziewałam się, że aż tak będę zadowolona z efektu. Już dawno nie czułam się tak jakby włosy w dotyku były jak naturalne, a nie farbowane. Zdecydowanie mogę polecić maseczkę i warto wydać na nią te 50 zł. 


Jest też wydajna, bo po 2 miesiącach mam ponad połowę. 

Dostępna w stacjonarnyh sklepach Organique oraz w sklepie internetowym tutaj.




L'biotica Biovax Glamour Gold - intensywnie regenerująca maska do włosów Argan&Złoo 24k

L'biotica Biovax Glamour Gold - intensywnie regenerująca maska do włosów Argan&Złoo 24k

Pora na moje ostatnie odkrycie <3 Od momentu dekoloryzacji włosów na całej długości i przejściu na blond, nieustannie szukałam czegoś, co ujarzmi niesforne kosmyki. Co więcej, włosy były tak suche, tak nieprzyjemne w dotyku i kruche, że obawiałam się o konieczność ich całkowitego ścięcia. Z każdym tygodniem było lepiej i być może potrzebowały one trochę czasu na zregenerowanie. Kolejne butelki szamponów i odżywek, nawet tych drogich i profesjonalnych, a efekt wciąż nie był na 100%. Pomocna okazała się beżowa odżywka Kemon, o której pisałam jakiś czas temu tutaj. Miesiąc temu zaczęłam stosować Biovax Gold, która dziś będzie bohaterem i od tego momentu wszystko się zmieniło. 


Skład widzicie poniżej. Ja przestałam już patrzeć na to czy coś ma SLS i inne składniki czy ich nie ma, bo widziałam, że część 100% naturalnych produktów po prostu moje włosy wysusza, powoduje, że nie jestem w stanie ich rozczesać i ujarzmić. Potrzebuję czegoś co je wygładzi i ta maseczka to doskonale robi. Jest zalecana do włosów suchych i zniszczonych, natomiast można ją również stosować do włosów normalnych. Należy ją nałożyć na umyte włosy i jak już się przekonałam, najlepiej zostawić na około 10 minut. 


Włosy pięknie się rozczesują, a po wysuszeniu są miękkie, lekkie i sypkie. Pachną tak słodko, że ciągle ma się ochotę wsadzać nos we własne włosy :) W słońcu widać, że mają też blask i nie są matowe. Cały dzień, a nawet dwa dni są sypkie i łatwo jest je rozczesać. Po wstaniu rano nie są poodgniatane i powywijane na wszystkie strony, co zdarzało się kiedy myłam je innymi produktami. Ostatnio mąż spytał mnie czy znowu byłam u fryzjera (bo ostatnio zdarzało się to często). Oczywiście nie byłam. Po prostu miałam tak wygładzone i lejące się włosy, że tak wyglądałam. 


Poza tym, zgadza się tu wszystko - począwszy od wygodnej tuby, ładnej grafiki, przez piękny zapach i odpowiednią konsystencję aż po efekt na włosach.

Cena: 12-15 zł/150 ml
Dostępna jest w drogeriach, m.in. w Superharm.
Moja ocena: 6/6


Cieszę się, że dzięki BeGlossy Gorączka Złota z sierpnia mogłam poznać tę maseczkę. Myślę, że na stałe zagości w mojej łazience i każdemu z farbowanymi blond włosami polecam.


Novex- brazilian keratin- maska do włosów

Novex- brazilian keratin- maska do włosów

Nieznane wcześniej kosmetyki do włosów wraz z kremami do rąk i kolorówką lubię testować najbardziej. Każda nowa maska lub odżywka cieszy. W jednym z pudełek ShinyBox znalazł się taki oto czerwony słoiczek, a w nim maska z keratyną. Jak wpływa na stan włosów i jaki efekt daje tuż po umyciu?  


Maska z keratyną Novex Brazilian Keratin powstała z myślą o pielęgnacji każdego rodzaju włosów. W składzie znajduje się keratyna, która ma działanie odżywcze oraz doskonale wchłania się we włosy, wzmacniając nich strukturę. Keratyna to ważny składnik, gdyż stanowi aż 90% struktury włosa. Niestety ubytki keratyny są widoczne gołym okiem, gdyż włosy tracą wtedy swoją witalność i zdrowy wygląd. Dzieje się to pod wpływem czynników środowiskowych, a także w trakcie stylizacji wysoką temperaturą i niewłaściwej pielęgnacji. Regularne używanie  maski sprawia, że włosy są błyszczące, miękkie, odżywione i pełne życia. 
 
Skład:


Maska jest niedużych rozmiarów, ale wystarczyła mi na około 1.5 miesiąca. Każde z kilkunastu użyć było dla mnie przyjemnością, bo moje włosy naprawdę polubiły jej niedoskonały skład. Jest w nim hydrolizat keratyny, kilka ciekawych ekstraktów roślinnych i kwiatowych. Konsystencja jest typowa dla maski, ale najbardziej przypomina maski Kallos. Zapach przyjemny, pudrowy. Zostawiałam maskę na włosach przez kilka minut, a po spłukaniu już czuć było pod palcami duże wygładzenie struktury włosa. Tworzyła się tafla, która po wysuszeniu nie zamieniała się w "sianopusz". Włosy pozostawały lekkie, gładkie i przyjemne w dotyku. Były odpowiednio dociążone i nie fruwały na wszystkie strony, choć nie da się im odmówić sypkości. Fajnie pachniały, ale też długo i intensywnie, a ich zapach roznosił się wkoło. Reasumując, jestem bardzo zadowolona i nie spodziewałam się po tak niepozornej masce nieznanej mi marki, że da mi dużo satysfakcji.



Cena: 10 zł/ 100 g
Moja ocena: 6/6

Znacie firmę Novex? Może mieliście okazję próbować inne kosmetyki?

Cece of Sweden Hello Nature- szampon i odżywka z olejem z konopii

Cece of Sweden Hello Nature- szampon i odżywka z olejem z konopii

Dzisiaj kilka słów o zestawie do włosów Hello Nature od Cece of Sweden, który stosowałam  miesiące i zużyłam do końca. Używałam go bez mieszania z innymi kosmetykami do tak, aby mieć pełny obraz tego jak wpłyną na kondycję moich włosów. Kiedyś miałam okazję próbować zestawu z olejem koksowym i byłam średnio zadowolona, ale ze względu na inne składniki, postanowiłam dać szansę tym produktom. Jeśli Was ciekawi czego dokonały- zapraszam.


Hello Nature to jedna z nowszych propozycji Cece of Sweden. W ramach serii mamy 4 linie:


  • Cannabis Oil- zielona seria z olejkiem z konopii
  • Coconut Oil- brązowa seria z olejem kokosowym
  • Marula Oil- pomarańczowa seria z olejem marula
  • Black Caviar- czarna seria z kawiorem

Właściwości kosmetyczne oleju z konopi:
  • Zwiększa elastyczność, działa nawilżająco
  • Regeneruje
  • Działa przeciwstarzeniowo
  • Ma działanie przeciwzapalne i antyseptyczne
Polecany do włosów zniszczonych, łamliwych, sztywnych- czyli do moich :)

Skład odżywki:



Szampon OLEJ Z KONOPI elastyczność i relaks, delikatne oczyszczenie i intensywna regeneracja włosów. Daje poczucie nawilżenia oraz poprawy elastyczności włosów.

Odżywka OLEJ Z KONOPI elastyczność i relaks to porcja wzmocnienia i regeneracji włosów osłabionych i łamliwych. Pozostawia włosy lśniące i bardziej elastyczne.

Szampon i odżywka znajdują się w plastikowych butelkach o pojemności 300 ml. Są spore i wydajne, bo wystarczyły mi na 2 miesiące używania. Same opakowania odrobinę za sztywne i potrzeba siły, aby wydobyć szczególnie odżywkę, która jest gęsta. Grafika na etykietach bardzo mi się podoba.


Szampon ma konsystencję typową, natomiast odżywka jest gęsta, lekko woskowata. Poniżej na zdjęciu widzicie właśnie odżywkę. Oba produkty łatwo rozprowadzają się na włosach. Odżywkę trzymałam 2-3 minuty, zgodnie z zaleceniem i spłukiwałam. Już wtedy czuć było jak wygładzone i pięknie rozdzielone są włosy. Zero splątania, łatwe rozczesywanie i połysk. Przy suszeniu czuć było sypkość i miękkość. Włosy dosłownie leją się przez palce, zyskują zdrowy połysk i fajnie się układają. Moje końcówki mają tendencję do odstawania od pleców i wywijania się do zewnątrz, a dzięki Hello Nature, grzecznie leżały. Na głowie zapanował porządek, połysk i nawilżenie. Jestem zadowolona! Nie były obciążone a ich świeżość naprawdę odczuwalnie dłuższa. Zazwyczaj myję włosy codziennie, a dzięki temu zestawowi przetrwały 3 dni w absolutnej świeżości. Wykończona szkoleniem i spacerami po Katowicach kompletnie nie miałam energii na suszenie, dlatego zabranie ze sobą w podróż akurat Hello Nature było strzałem w dziesiątkę.


Wszystkie linie Hello Nature i informacje o nich znajdziecie tutaj.
Tak jak wspomniałam, zestaw kokosowy nie był do końca tym, co potrzebne moim włosom, ale olej z konopii najwyraźniej robi im bardzo dobrze :) Chętnie zaopatrzę się w kolejny zestaw.



Aussie odżywka

Aussie odżywka

Dzisiaj czas na pielęgnację włosów. Z kosmetykami Aussie nie miałam do czynienia już chyba 5-6 lat. Od bardzo dawna nie używałam żadnego produktu tej marki. Moje pierwsze odczucia były niezbyt pozytywne, dlatego przez dość długi czas nie sięgałam po żaden z kosmetyków z półki. Dzięki pudełku beGLOSSY mogłam przetestować odżywkę, którą dzisiaj opiszę obszerniej.


O produkcie:

Odżywka Miracle Nourish. Jak dobrze być dopieszczanym przez Aussie. Mieszanka z Blue Mountain to bajeczna kompozycja korzystnie oddziałujących na włosy ekstraktów z eukaliptusa. Nasza unikalna, dobroczynna formuła odżywia i chroni. Pożegnaj zmęczone pukle i otul swoje włosy wielkim, soczystym uściskiem.

Skład:


Odżywka znajduje się w klasycznej, plastikowej butelce z zamknięciem typu "klik". Dla mnie plastik jest zbyt twardy i ciężko jest wydobyć produkt. Trochę siły do tego potrzeba :). Konsystencja bardzo gęsta, trochę "woskowa", a kolor odżywki lekko błękitny. Na włosach rozprowadza się z łatwością, a po odczekaniu zgodnie z zaleceniem producenta, włosy są błyszczące i świetnie się rozczesują. W ogóle nie są splątane. Już po wysuszeniu i wystylizowaniu, efekt jest zadowalający. Nie jest to nic bardzo wyróżniającego się ani powalającego, ale nie znalazłam czegoś, co mogłoby być uznane za minus. Włosy miękkie, sypkie, puszyste i ujarzmione. Nie są matowe i suche, za to ładnie się błyszczą.


Dużym plusem jest jej delikatny, słodki, ale też niepowtarzalny i niespotykany zapach. Bardzo mi się spodobał i utrzymuje się ponad pół dnia na włosach,  z czego jestem zadowolona.

Dostępność: drogerie Rossmann, internet

Cena: około 15 zł

Moja ocena: 5/6


Za cenę 15 zł, myślę, że warto wypróbować odżywkę Aussie i dać jej szansę. U mnie się sprawdziła. 

Macie jakieś doświadczenia i opinie na temat produktów tej marki?

Ziaja Kuracja olejkami arganowym i tsubaki- szampon i maska wygładzająca

Ziaja Kuracja olejkami arganowym i tsubaki- szampon i maska wygładzająca

Już jakiś czas temu miałam możliwość testować różnego rodzaju kosmetyki do włosów pochodzące z boxu ONLY You "Dookoła Włosów". Na dzień dzisiejszy pozostała mi już ostatnia recenzja i jest to właśnie zestaw Ziaja. Kosmetyki tej marki są oczywiście pewnie każdemu znane, natomiast osobiście próbowałam jedynie pielęgnacji ciała i twarzy. To moje pierwsze kosmetyki do włosów od Ziaji. Tym bardziej byłam ciekawa jak się sprawdzą. 


Od producenta:

DO WŁOSÓW NORMALNYCH, CIENKICH, DELIKATNYCH I SUCHYCH
DZIAŁANIE
• Delikatnie myje włosy i oczyszcza skórę głowy.
• Substancje pielęgnujące nawilżają i wzmacniają włosy.
• Szampon poprawia objętość włosów bez ich obciążania.
• Zapewnia lekkość w dotyku potrzebną włosom delikatnym.
• jest gęsty i wydajny
• zawiera substancje myjące i wzmacniające
• jego atutem jest piękny zapach




Skład:


Cena: około 7 zł/300 ml

Szampon, jak widać poniżej, ma złotawą barwę i jest rzadszy niż maska. Nie jest jednak zbyt lejący inie spływa z dłoni. Butelka jest odpowiednia i ma wygodne zamknięcie. Zapach jest tak samo ładny, co w przypadku maski. Niestety po umyciu, włosy są trochę splątane. To w zasadzie jego jedyny minus.


Od producenta:

DO WŁOSÓW SUCHYCH I ZNISZCZONYCH ORAZ PO ZABIEGACH FRYZJERSKICH
DZIAŁANIE
• Intensywnie regeneruje uszkodzone włókna włosów.
• Chroni przed skutkami wysuszenia.
• Nadaje włosom odczuwalną gładkość.
• Przywraca naturalny, zdrowy wygląd.
• skuteczna już po pierwszej aplikacji
• ma kremową bogatą konsystencję
• jej atutem jest intensywne działanie


Skład:


Maska jest produktem bardzo gęstym, o konsystencji budyniu. Rozprowadza się na włosach dobrze, a pachnie niesamowicie słodko i przyjemnie.

Cena: około 8-10 zł/200 ml


Efekt na włosach po stosowaniu całego zestawu, jest dla mnie zadowalający. Jedyne, co mi trochę przeszkadza to, że włosy są nieco splątane i trzeba ostrożnie je rozczesywać. Są jednak sypkie, pachnące, lekkie i dobrze się układają, jak już uda się mi rozczesać. Ogólne wrażenia bardzo dobre i myślę, że mogłabym rozważyć powrót do kuracji Ziaja :)

A Wy znacie zestawy do włosów tej marki?


Regenerum- regeneracyjny szampon i serum do włosów

Regenerum- regeneracyjny szampon i serum do włosów

Regenerum to marka, którą bardzo często można zobaczyć w telewizji, ponieważ reklama ich produktów często pojawia się w trakcie różnych programów. Kosmetyki nie były mi dotąd znane, ale sama marka w świadomości była dobrze osadzona. Przyznam, że bardziej kojarzyłam ją z pielęgnacją rzęs lub paznokci, ale kiedy zapoznałam się z ofertą po otrzymaniu serum do twarzy (recenzja), okazało się, że mają wszystko. Regenerum oferuje pełną pielęgnację, a więc serum do rąk, stóp, ciała, twarzy, paznokci, włosów, rzęs i brwi, ust oraz pięt. Regenerum wyróżnia w mojej ocenie również spójna i minimalistyczna szata graficzna oraz bardzo rozsądne, przystępne ceny. Jak spisał się zestaw do włosów?


Szampon i serum znajdują się w tubach z miękkiego plastiku, które są wygodne w użytkowaniu. Preferuję takie tubki niż bardzo twarde i sztywne butle, z których nie można wydobyć produktu. Zapach obu kosmetyków jest nienachalny i delikatny. Nie jest mocno wyczuwalny na włosach po wysuszeniu. Jest to typowo subiektywne, ale mnie bardziej odpowiadają kosmetyki o zapachu intensywnym. Lubię kiedy z moich włosów czuć słodkie, przyjemne zapachy. Na ostatnim zdjęciu zobaczycie konsystencję obu produktów. 


Regenerum regeneracyjny szampon do włosów intensywnie wzmacnia i regeneruje włosy osłabione i zniszczone, naprawiając uszkodzenia powstałe na skutek działania czynników zewnętrznych oraz wszelkich zabiegów termicznych, chemicznych jak i mechanicznych.
Nadaje włosom blask, gładkość i zdrowy wygląd, jednocześnie nawilżając i odżywiając skórę głowy. Dodatkowo zapobiega plątaniu się włosów i ułatwia rozczesywanie.
  • odżywia skórę głowy i dogłębnie ją nawilża
  • intensywnie wzmacnia i regeneruje włosy
  • naprawia uszkodzenia powstałe na skutek działania czynników zewnętrznych, zabiegów termicznych, chemicznych i mechanicznych
  • ułatwia rozczesywanie oraz układanie włosów
A w składzie kompleks z brązowych alg, hydrolizat keratyny, prowitamina B5, wyciąg z aloesu.

Aqua, Sodium Laureth Sulfate, Cocamidopropyl Betaine, Glycerin, PEG-4 Rapeseedamide, Amodimethicone/ Trideceth-12/ Phenoxyethanol/ Cetrimonium Chloride, Glycerin/ Zea Mays Starch/ Cystoseira Compressa Extract/ Benzyl Alcohol, Aloe Barbadensis Leaf Juice, Panthenol, Laurdimonium Hydroxypropyl Hydrolyzed Keratin, PEG- 120 Methyl Glucose Trioleate/ Propylene Glycol, Phenoxyethanol/ Ethylglycerin, Guar Hydroxypropyltrimonium Chloride, Polyquaternium-10, Citric Acid.

Cena: 19,99 zł/150 ml


Rege­ne­rum rege­ne­ra­cyjne serum do wło­sów spra­wia, że włosy są znów mięk­kie, gład­kie, błysz­czące i zdrowe na całej dłu­go­ści. Rege­ne­rum wzmac­nia i rege­ne­ruje znisz­czone włosy, napra­wia­jąc uszko­dze­nia powstałe na sku­tek dzia­ła­nia czyn­ni­ków zewnętrz­nych oraz zabie­gów ter­micz­nych (np. susze­nie, pro­sto­wa­nie), che­micz­nych (np. trwała kolo­ry­za­cja) i mecha­nicz­nych (np. wią­za­nie wło­sów).
  • inten­syw­nie wzmac­nia i rege­ne­ruje włosy
  • uła­twia roz­cze­sy­wa­nie oraz ukła­da­nie włosów
  • zapo­biega pusze­niu się włosów
  • nadaje wło­som blask, gład­kość i zdrowy wygląd
  • nawilża i odży­wia skórę głowy
W składzie mamy ekstrakt z kiełków soi i pszenicy, pantenol, olej rycynowy oraz składnik z nasion drzewa karob. Serum ma konsystencję gęstą, kremową. Bardzo dobrze wsmarowuje się we włosy. 

Aqua, Cetyl Alcohol, Silicone Quaternium-16/Undeceth-11/Butyloctanol/Undeceth-5, Stearyl Alcohol, Glycerin/Hydrolyzed Ceratonia Siliqua Seed Extract/Zea Mays Starch, Behentrimonium Chloride/Isopropyl Alcohol, Dimethicone, Panthenol, Ricinus Communis Seed Oil, Butylene Glycol/Glycine Soja Germ Extract/Triticum Vulgare Germ Extract, Tocopherol, Parfum, Disodium EDTA, Benzyl Alcohol/Methylchloroisothiazolinone/Methylisothiazolinone, Citric Acid.

Cena: 19,99 zł/125 ml


Działanie zestawu jest dla moich włosów dobroczynne. Nie splątują, co drażni mnie zawsze najbardziej, nie obciążają i nie przesuszają. Po wysuszeniu, nie mam żadnych problemów z ułożeniem włosów. Są proste, odpowiednio dociążone i ani nie fruwają w powietrzu, ani nie są zbyt ciężkie i oklapłe. Podoba mi się efekt sypkości i połysk. W dotyku nie są tak suche i szorstkie jak wcześniej, a więc dostrzegam też działanie nawilżające po miesiącu regularnego stosowania. Brakuje mi jedynie intensywnego zapachu. Wydajność jest średnia, bo zauważyłam, że oba produkty schodzą mi dość szybko. Pod względem działania jest to jednak zestaw zdecydowanie godny polecenia.

Ocena: 5/6

Znacie produkty Regenerum? Z czym kojarzy Wam się ta marka?
Cece of Sweden Hello Nature- odżywka kokosowa nawilżanie i odbudowa

Cece of Sweden Hello Nature- odżywka kokosowa nawilżanie i odbudowa

Testowanie i opisywanie kosmetyków do pielęgnacji włosów zawsze sprawia mi największą przyjemność, ale też łatwość. Na moich włosach zawsze doskonale widać zmiany, które niesie ze sobą podmiana produktu. W przeciwieństwie do kosmetyków dedykowanych pielęgnacji ciała lub przede wszystkim twarzy, tutaj od razu czuję poprawę/pogorszenie nawilżenia, wygładzenie, obciążenie, lekkość. Wiem czy skład jest dla włosów dobry i kosmetyk nada się na dłużej. Szybciej mogę też testować kolejne, bo zużywam ich sporo. Dzisiaj chcę Wam opowiedzieć o odżywce kokosowej, która znalazła się jakiś czas temu w boxie ONLY YOU Dookoła Włosów- tu pełna zawartość pudełka. Zapraszam na recenzję odżywki Hello Nature od Cece of Sweden.


Eksperci marki Cece of Sweden zainspirowani tym, co dała nam natura, stworzyli nową gamę wyjątkowych produktów. Efekt przeszedł najśmielsze oczekiwania. Nic dziwnego. W końcu formuły produktów HELLO NATURE nawet do 93% tworzą składniki naturalnego pochodzenia.

Cece of Sweden w ramach serii Hello Nature wydała na rynek 3 linie:

Coconut Oil Moisture&Repair
Marula Oil Softness&Shine
Black Caviar Strenght&Nutrition

w skład każdej linii wchodzi szampon i odżywka a ich cena to 19.90 zł/300 ml.

Skład:

AQUA(WATER), CETEARYL ALCOHOL , GLYCRIN. DIMETHICONE, STEARAMIDOPROPYL DIMETHYLAMINE, BEHENTRIMONIUM CHLORIDE, QUATERNIUM-87, COCOS NUCIFERA (COCONUT) OIL, PRUNUS AMYGDALUS DULCIS (SWEET ALMOND) OIL, ARGANIA SPINOSA KERNEL OIL, SIMMONOSIA CHINENSIS (JOJOBA) SEED OIL, MACADAMIA TERNIFOLIA SEEDOIL, TOCOPHERYL ACETATE, PANTHENOL CETEARETH-20, ISOPROPYL ALCOHOL, PROPYLENE GLYCOL, PHENOXYETHANOL, ETHYLHEXYGLYCERIN, CITRIC ACID, PARFUM (FRAGRANCE), BENZYL ALCOHOL, HYDROXYCITRONELLAL.


Butelka jest smukła, zamykana na zatrzask o pojemności 300 ml. Plastik nie jest bardzo twardy, więc nie ma wielkich problemów z wydobyciem odżywki. Gęsta konsystencja budyniu też nie powoduje kłopotów z rozprowadzeniem produktu na całej długości włosów. Pachnie pięknie i delikatnie. Nie jest to mdląca i dusząca słodycz kokosa, co zdarza się niektórym producentom. Tutaj jest to naturalny, subtelny aromat. Niestety idzie za tym fakt, że po umyciu i wysuszeniu, nie utrzymuje się długo na włosach.


Po umyciu, włosy rozczesują się łatwo i szczotka sunie bezproblemowo między kosmykami. Na wilgotnych włosach odczuwam już ich wypełnienie i wygładzenie. Widać niesamowity połysk, jakbym wsmarowała w nie jedwab. Efekt wizualny po wysuszeniu jest świetny. Gładka, spływająca na plecy tafla, bez odstających włosków, bez siana i puszenia się. Są sypkie i lekkie, jakby ich ubyło, ale wizualnie wcale nie wyglądają na rzadsze :). Są po prostu ujarzmione i porządnie ogarnięte. Odżywka Hello Nature w wersji Coconut Oil nie da nam raczej efektu objętości i uniesienia, ale na pewno błyszczący ład. Pytanie, na czym Wam zależy i jaki macie typ włosów. Jest w miarę wydajna, dlatego cena jest ok. Skład nie jest całkiem naturalny, ale zawiera 5 olejków, co moje włosy bardzo lubią.


Cena: 19,90 zł/300 ml

Dostępna m.in. w Drogerii Natura, Hebe.

Ocena: 6/6

Vichy Dercos - kremowy szampon i bogata maska do włosów suchych i zniszczonych

Vichy Dercos - kremowy szampon i bogata maska do włosów suchych i zniszczonych

Moje włosy pachną dziś cudownie! Dziwię się, że mogę tak powiedzieć, bo o ile osoby z zewnątrz często mi to mówią, o tyle sama nigdy nie wyczuwałam jakiegokolwiek zapachu na swoich włosach. Ponoć zazwyczaj tak jest, że swojego zapachu nie możemy wyczuć tak jak inni. To się u mnie zmieniło od czasu, kiedy w domu pojawił się cudowny zestaw Vichy. Gorąco zapraszam do przeczytania opinii o jego działaniu. Jeśli szukacie czegoś, co poradzi sobie z włosami suchymi, zniszczonymi i wymagającymi solidnego nawilżenia i wygładzenia- wpis jest właśnie dla Was.


O szamponie:

Innowacyjny szampon w kremie zapewniający regenerację. Zaawansowany szampon 2w1, który pielęgnuje i przywraca włosom zdrowy wygląd. Odżywia i regeneruje, nie obciążając kosmyków. Bazuje na sprawdzonej formule, która przywraca włosom piękno. Wyraźne efekty pojawiają się już po 10. aplikacjach. Odżywczo-regenerujący szampon w kremie Vichy Dercos to profesjonalna pielęgnacja włosów suchych i zniszczonych. Zaawansowana formuła to połączenie mocy olejków naturalnych z siłą Keratino-Complex.


Cena: 40-50 zł/200 ml

Więcej dowiecie się o szamponiena stronie Vichy.



Skład:

• Olejek ze słodkich migdałów odżywia i wzmacnia włosy.
• Olejek z dzikiej róży koi i nawilża skórę głowy oraz włosy.
• Olejek z krokosza barwierskiego nawilża i odżywia włosy.
• Keratino-Complex rekonstruuje powierzchnię włosa i wzmacnia.
• Ceramid R dla utrzymania funkcji ochronnej skóry głowy.
Vichy Dercos szampon regenerujący został wzbogacony filtrem UV, by chronić kolor włosów farbowanych.

Skład zawiera bardzo cenne substancje dla włosów. Arginina, czyli cenny aminokwas, który występuje naturalnie w naszych włosach, jest niesamowicie istotna dla ich wzrostu. Stymuluje wzrost nowych włosów, wpływa też na ich intensywne nawilżenie i odżywienie.  Składnik wydaje się idealny dla włosów suchych, zniszczonych oraz dla osób, które mają problem z nadmiernym wypadaniem. Mamy też oleje, w tym ciekawy olej z krokosza barwierskiego, który nieczęsto stosowany jest w kosmetykach do włosów. Generalnie skład, który moje włosy jak najbardziej powinny polubić. 


Działanie i właściwości:

Używanie szamponu Vichy jest od momentu otwarcia zatrzasku do momentu jego zamknięcia samą przyjemnością. Począwszy od pięknego, otulającego swoją słodyczą zapachu, przez aksamitno-kremową konsystencję i przyjemność jego wmasowywania, aż po efekt końcowy na włosach. Rzadko trafiam na szampon, którego nie muszę co chwilę dolewać i dolewać podczas mycia włosów. Vichy rozprowadza się fantastycznie i nie muszę co chwilę podlewać go ciepłą wodą, aby umyć włosy porządnie. Oszczędza mi irytacji, która zdarza się podczas kąpieli. Pachnie przepięknie. I to nie tylko pod prysznicem, ale przede wszystkim już na wysuszonych włosach. Po spłukaniu szamponu, zawsze mam takie odczucie, że moich włosów jest dużo więcej, że są jakby napęczniałe, wypełnione. 


Oba opakowania, maski oraz szamponu, są wykonane z plastiku. Wyglądają mimo to bardzo elegancko dzięki złotym elementom w szacie graficznej. Od razu mi się spodobały i fajnie wyglądają w mojej łazience. 

O masce:

Odżywczo-regenerująca maska - szybki ratunek włosom suchym i zniszczonym. Maska do włosów Vichy Dercos to podwójna moc działania. Innowacyjna formuła bazuje na sile Keratino-Complex i 3 olejków pochodzenia naturalnego. Efekt? Zrekonstruowana struktura sprawia, że włosy są wyraźnie zregenerowane i odzyskują zdrowy wygląd. Są miękkie, gładkie i pełne blaskuOdżywia i regeneruje włosy bez uczucia ciężkości. Kosmyki nabierają lekkości, stają się gładkie i nawilżone. Blask, wygładzenie, wzmocnienie już po 10 aplikacjach.

Cena: 55-70 zł/200 ml


Skład:

W składzie maski mamy olejki te same co w szamponie, a także prolinę i serynę. Dla odżywienia i nawilżenia struktury włosa, składniki te są bardzo istotne. 


Działanie i właściwości maski:

Maska umieszczona w słoiczku o pojemności 200 ml ma gęstą, budyniową konsystencję. Jest bardzo treściwa i bogata. Pachnie tak jak szampon, słodko i zmysłowo. Włosy dzięki temu zestawowi wypełniają każde pomieszczenie pięknym zapachem. Po rozprowadzeniu pozostawiam ją na około 4-5 minut i dokładnie wmasowuję w kosmyki. Już przy spłukiwaniu czuć jak cudowną taflą stają się włosy. Rozczesywanie jest czystą przyjemnością pozbawioną bolesnego szarpania. Szczotka lub grzebień ślisko przesuwa się w dół. Efekt końcowy jest dla mnie niewiarygodny, bo już wielokrotnie chwaliłam różne kosmetyki do włosów, ale tak dobrze chyba nie było. Z Vichy Dercos osiągam w domu efekt, jaki mam po wyjściu z salonu od mojego fryzjera (swoją drogą najlepszego w Łodzi ;]). Włosy są niesamowicie sypkie, gładkie i "lejące". Tworzą błyszczącą taflę, bez odstających kosmyków. Pięknie pachną, lśnią i jest ich optycznie więcej. Są fajnie uniesione od nasady. Kosmetyki nie spowodowały obciążenia, są delikatne dla skóry głowy. Czuję pod palcami, przesuwając po włosie wzdłuż, że są jakby wypełnione i nawilżone. Dla mnie po prostu rewelacja. A ten zapach...


Zestaw Vichy jest wart swojej ceny. Dał moim włosom to, czego długo szukałam. Nie ma w nim żadnych mankamentów. Plusy za zapach, konsystencję, opakowanie, olejki i aminokwasy w składzie, efekt. Do tej pory Vichy znałam jedynie z pielęgnacji cery i ciała, a kosmetyki do włosów mam przyjemność stosować po raz pierwszy. Ich jakość jest tak samo dobra jak znane wielu z Was kremy. Jeśli dotąd nie znaliście Vichy do włosów, zachęcam. Dostaniecie w aptekach i drogeriach SuperPharm. 

Ocena: 6/6


Copyright © 2016 Good to try! , Blogger