Bandi Gold Philosophy - krem do twarzy ze złotem

Bandi znam już od lat. Dawno temu kosmetyczka w salonie poleciła mi kupno i tak się zaczęło. Potem w beauty boxach zaczęły pojawiać się ich produkty, co zawsze mnie bardzo cieszyło. Na razie poznałam jedynie kremy do twarzy, ale jeszcze się nie zawiodłam. Jak było w przypadku złotej filozofii? Czy podarowała mojej skórze luksus?


Receptura preparatów GOLD PHILOSOPHY została opracowana w oparciu o najnowsze rozwiązania w walce ze starzeniem skóry. Jeżeli pod wpływem niekorzystnego oddziaływania czynników zewnętrznych oraz spowolnionych mechanizmów odnowy komórek Twoja skóra straciła napięcie i elastyczność, GOLD PHILOSOPHY zregeneruje i silnie odżywi, by mogła odzyskać świeży i odmłodzony wygląd.


Uwielbiam buteleczki Bandi. Nie ma wygodniejszego sposobu dozowania niż taka pompka. Poza tym, bardzo elegancki wygląd i butelka zapakowana dodatkowo w kartonik. Widać, że jest to produkt lepszej jakości. 


Składniki aktywne: d-pantenol (prowitamina b5), masło sheaolej buritiolej z ogórecznikatripeptyd-5złoto

Oczywiście zaciekawił mnie olej, więc zerknęłam, że pochodzi z Amazonii, jest tłoczony na zimno i działa nawilżająco oraz przeciwzmarszczkowo. Dedykowany cerze dojrzałej i suchej.


Co tu dużo mówić, lubię kremy Bandi i tym razem się nie zawiodłam. Konsystencja jest wspaniale aksamitna, przyjemna. Krem daje natychmiastowe ukojenie. Czuje się już po pierwszych użyciach, że cera jest wygładzona, miękka i jakby wypełniona od środka. Likwidacja zmarszczek to przegięcie, bo żaden krem nawet po zużyciu kilku opakowań pewnie tego nie zrobi, ale może dać ogólne rozświetlenie i nawilżenie, które wizualnie poprawia wygląd cery. Robi się ona sprężysta, bardziej jędrna. Wielki plus również za to, że nadaje się do użycia rano, tuż przed nałożeniem podkładu. Jest dla niego dobrą bazą i nie wywołuje rolowania. Nie zauważyłam na cerze wyprysków ani zapchania podczas stosowania kremu. Wydajność jest ogromna, używałam go z 4 miesiące, a mam wersję mniejszą niż 50 ml za 94 zł. Uważam więc, że warto za niego zapłacić.


Cena: 94 zł/50 ml


Moja ocena: 6/6

Znacie już jakieś kosmetyki Bandi? Co o nich sądzicie?

4 komentarze:

Bardzo dziękujemy za wszystkie komentarze i sugestie!
Zapraszamy ponownie i zachęcamy do obserwowania :)

Copyright © 2016 Good to try ! , Blogger