Purlés - Sushi Ceremony- peeling do twarzy z olejkiem i pudrem ryżowym

Purlés to marka, której produkty zdobyły moje serce. Swoją jakością i skutecznością sprawiły, że moja skóra jest im wdzięczna za troskę. Jakiś czas temu opowiedziałam Wam o balsamie do ciała, a dziś pora na peeling do twarzy, który dobrałam do swojej skóry ze względu na nierówny koloryt i wrażliwość. Jak się sprawdził? Sami się przekonajcie.

O produkcie:
Drobnoziarnisty peeling przeznaczony dla skóry delikatnej oraz dojrzałej. Polecany również do cery ze zmianami pigmentacyjnymi. Bazę kosmetyku stanowią wyłącznie naturalne składniki. Szczególną rolę odgrywają oryzanol, puder ryżowy i witamina E. Peeling usuwa martwe komórki naskórka, dzięki czemu skóra odzyskuje zdrowy, atrakcyjny wygląd pełen promiennego blasku. Efekt to cudownie miękka, wygładzona skóra o wyrównanym kolorycie.
Skład:

Peeling umieszczono w uroczej buteleczce o pojemności 50 ml, stawianej na nakrętce. Wygląda oryginalnie i profesjonalnie. Produkt wydobywamy przez niewielki otwór, dzięki czemu nie wylewa się zbyt dużo. Jest on bardzo kremowy, ale jednocześnie lekki, nietłusty. Drobinki peelingujące są miniaturowe, jakby piaskowe. Dzięki temu efekt jaki uzyskujemy jest delikatny, dedykowany właśnie cerze wrażliwej.


Zapach peelingu Purlés jest pudrowy, kremowy i bardzo subtelny. Wykonywanie masażu jest dzięki temu tylko bardziej przyjemne i relaksujące. To dobre słowo, bo zawsze kiedy go stosowałam czułam się lepiej. Dwie minuty, a można zapewnić sobie dobre odprężenie.


Po zużyciu połowy buteleczki w ciągu 3 miesięcy nie mogę powiedzieć nic innego niż to, że produkt wart jest swojej ceny. Wystarczy mi na pół roku. To daje 10 zł miesięcznie za pielęgnację z wysokiej półki.
Cena: 60 zł


Jestem ciekawa czy słyszeliście o produktach marki Purlés. Warto je poznać i zainwestować. Niedługo przedstawię Wam krem do twarzy :) 


7 komentarzy:

  1. Niestety ale nie znam tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy produkt, choć marki nie znam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Markę znam i używam aktualnie kremu od nich 😊 a peeling bardzo ciekawy

    OdpowiedzUsuń
  4. Pierwszy raz go widzę i mnie bardzo zaciekawiłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pierwsze widzę, ale ładne ma opakowanie.

    OdpowiedzUsuń
  6. Zupełnie nie znana mi marka ale wydaje się być dobra.

    OdpowiedzUsuń
  7. Niczego z tej marki nie stosowałam, ale byłam na ich szkoleniu i oferta jest bardzo ciekawa :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękujemy za wszystkie komentarze i sugestie!
Zapraszamy ponownie i zachęcamy do obserwowania :)

Copyright © 2016 Good to try ! , Blogger