Yves Rocher- morelowy scrub do ciała

Mój ostatni post dotyczył orzeźwiającego żelu pod prysznic o zapachu liści werbeny. Jeśli chcielibyście na niego zerknąć to kliknijcie tutaj. Pozostanę dziś w temacie pięknych, letnich zapachów, a także w temacie produktów marki Yves Rocher. Paczka, którą otrzymałam w lutym była wypełniona takimi cudami, że ich zapach ciągle wypełnia moje mieszkanie. Po upływie czasu na testowanie, w końcu mogę się z Wami podzielić opinią na temat tego, jak się sprawdzają. Peelingi/scruby do ciała to jedne z moich ulubionych kosmetyków, więc tym bardziej cieszę się z możliwości opowiedzenia o nim. Zapraszam.



Od producenta:

Powierzchnia skory jest wygładzona, skóra jest gładka w dotyku. Apetyczna formuła wzbogacona w puder z pestek moreli peelinguje skórę nie podrażniając jej. Efekt nowej skóry!

Skład:


W składzie już na 3 miejscu puder z pestek moreli, a dalej także puder ze słodkich migdałów, hydrolat z chabra bławatka, ekstrakt z boskiej trawy. Ostatnia pozycja mnie zaciekawiła, więc poszukałam o niej informacji. Pochodzi z Madagaskaru i stosowana jest w lecznictwie i kosmetologii. Ma wiele różnych właściwości, a w kosmetykach  działa wygładzająco na nierówności skóry, poprawia jej napięcie, dlatego też jest jednym ze składników kremów do twarzy czy też balsamów o działaniu antycellulitowym, ujędrniającym i wyszczuplającym. Jak widać i tutaj zdecydowano się na zastosowanie boskiej trawy :).


Tubka jest wykonana z miękkiego plastiku i jest bardzo smukła. Bardzo wygodnie się ją trzyma i nie wyślizguje się z dłoni podczas kąpieli. Zatrzask działa poprawnie, więc do opakowania nie mam żadnych zarzutów. Idźmy dalej. Konsystencja jest jak na peeling nieco rzadka, dlatego bałam się, że będzie to kolejny żel delikatnie peelingujący zamiast porządnego scrubu. Pomimo tego że jest żelowy, zagęszczenie maleńkich drobinek i ich ostrość nie stoją na przeszkodzie, aby był doskonałym zdzierakiem. Po wykonaniu masażu (najlepiej na suchej skórze z uwagi na jego konsystencję) skóra pozostaje naprawdę gładsza, bardziej miękka i przyjemna w dotyku. Nie można jednak zrobić sobie nim krzywdy i zbytnio podrażnić naskórek. Podejrzewam, że wszystkie martwe komórki uciekają daleko po takim masażu :). W dodatku zapach jest bajeczny. Soczyste, słodkie morele są po prostu do zjedzenia. Gorąco polecam Wam jego wypróbowanie.


Dostępność:

Sklep internetowy lub stacjonarny Yves Rocher.

Cena:

32.90 zł/150 ml  a obecnie 22.90 zł



Pamiętam któregoś lata testowanie peelingujących żeli YR (recenzja). Dostałam wtedy zapach poziomkowy, w którym od razu się zakochałam. Tamten produkt jedynie pięknie pachniał, ale nie był dobry do peelingowania ciała. Tutaj otrzymujemy coś, co i pachnie i doskonale działa. Zatem jeśli zdzierak- to ten!




23 komentarze:

  1. Chętnie bym go wypróbowała, głównie przez ten zapach :) Dawno nie miałam żadnych kosmetyków tej marki ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Boska trawa... A to nowość :) uwielbiam zapachy kosmetyków YR, jeszcze żaden mnie nie zawiódł :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ja mam od nich peeling do twarzy z pudrem z pestek moreli i jestem z niego bardzo zadowolona. Skoro ten tak fajnie również się sprawdza to warto o nim pamiętać podczas zakupów ;)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  4. wygląd zachęcająco :) miałam kiedyś peelingujący żel YR truskawkowy, ślicznie pachniał, ale słabo zdzierał :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Peelingi też lubię, chociaż nie wiem czy sama wybrałabym ten. Nie przekonuje mnie ta konsystencja i opakowanie, zdecydowanie jestem fanka tych bardziej zbitych i treściwych scrubow w opakowaniach większych, moze zapach bylby w stanie zmienić moja opinie, szkoda, ze nie mozna go wywąchać na odległość. :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda bajecznie, muszę go kiedyś wypróbować. Ja bym bała się zaryzykować i stosować go na suchą skórę, chyba, że wyraźnie byłoby napisane tak na opakowaniu: na suchą skórę. Morelowy zapach, tak go opisałaś, że zachciało mi się je zjeść. ;)

    Zapraszam bardzo serdecznie na konkurs na moim blogu, - nic nie tracisz, a możesz wygrać super NAGRODY. 😍✌
    http://fashionforazmariaa.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  7. Uwielbiam kosmetyki Yves Rocher :)
    Mają dobry skład i pięknie pachną

    OdpowiedzUsuń
  8. mnie nim zainteresowałaś i na pewno kupię przy kolejnej wizycie w YR

    OdpowiedzUsuń
  9. To zadziwiające, że mimo takiej konsystencji jest świetnym zdzierakiem :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Właśnie uświadomiłam sobie, jak dawno nie używałam kosmetyków tej marki... (to już jakieś 2 lata) :-) Najwyższy czas to zmienić...! :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Brzmi pysznie! Jestem wielką fanką wszelkiego rodzaju scrubów :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kiedyś bardzo przeszkadzał mi jego zapach- nie potrafiłam go znieść. Ale działa cuda. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Świetny! Chętnie wypróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo lubię kosmetyki YR :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Czuję się zachęcona, trochę lata teraz się przyda, uwielbiam morele i nie mogę się doczekać jak już będzie można je dostać :)

    OdpowiedzUsuń
  16. zapachem kusi i to bardzo, ma tez sporo drobinek wiec juz go lubie i dodaje do listy zakupowej.
    Obserwuje i zapraszam do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  17. O jak jest ta promocji to może się na niego skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  18. YR ma ładne zapachy, kilka obwąchałam, niestety tylko w próbkach. Morelowy kosmetyk... zjadłabym... nosem? :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękujemy za wszystkie komentarze i sugestie!
Zapraszamy ponownie i zachęcamy do obserwowania :)

Copyright © 2016 Good to try ! , Blogger