Yankee Candle Waikiki Melon- trochę lata zimą

Hej :)

Arbuzy i melony to coś, co uwielbiam pod każdym możliwym względem. Smak i zapach tych owoców w ich pierwotnej postaci, ale też w kosmetykach zawsze zachwyca mnie swoim pięknem. Cały rok czekam na to aż w sklepach pojawią się arbuzy <3 Dzisiaj krótko powiem Wam o tym, jak zachwycił mnie pewien słodki zapach wosku Yankee Candle. Jeśli jeszcze go nie znacie, a zamawiacie YC to zachęcam do przeczytania :)


Jakiś czas temu, dzień po spotkaniu blogerek w Szczecinie, zachęcona przez koleżanki pojechałam do sklepu Bomb Cosmetics. Właśnie wtedy kupiłam kilka zapachów Yankee Candle i Little Hotties i od tego momentu mój kominek nie ma chwili wytchnienia. Ostatnio poznałam zapach, który zabrał moją wyobraźnię gdzieś daleko i myślami ugrzęzłam już w letnich klimatach. Dobrze, że za 2 miesiące wylatuję do Turcji na tygodniowy urlop, bo nie mogę już wytrzymać tego chłodu. Wracając...


Opis:
Waikiki – czyli doskonale egzotyczna, wymarzona, w idealny sposób rajska plaża – to najważniejszy punkt odległego Honolulu. To w tym miejscu koncentruje się życie miasta znanego z serdeczności jego mieszkańców, pokazów na których obejrzeć można spektakularne tańce i sztuczki wykonywane z żywym ogniem. Waikiki to też piękne, tańczące w rytm hula dziewczyny i kolory egzotycznych kwiatów zamienianych w zawieszane na szyjach turystów wieńce. To wszystko – cały ten wyjątkowy i bardzo wakacyjny klimat – kondensuje się w wosku Waikiki Melon, czyli w kompozycji sprawnie łączącej w sobie aromat dojrzałego i słodkiego melona skropionego dla kurażu odrobiną soku ze słonecznej, orzeźwiającej pomarańczy.

Jak pachnie? 

Obłędnie. Zapach jest słodki, ale nie mdlący. Jest bardzo apetyczny i tropikalny. Nie powiedziałabym, że to czysty melon, bo też sam opis pokazuje, że wosk to połączenie melona z pomarańczą i tak też jest. Jeśli chodzi o intensywność to jest bardzo duża, dlatego kruszę go po małym kawałeczku. Na pewno nie jest on duszący, co czyni go dobrym nawet dla zapachowych wrażliwców. Z Waikiki Melon przenosimy się daleko na piaszczyste plaże, więc polecam każdemu. Dodatkowo zachęca jego piękny kolor, który chętnie przeniosłabym na swoje paznokcie :) 


Dostępność: stacjonarnie np. Stara Cegielnia, Bomb Cosmetics w Szczecinie,  http://www.goodies.pl/, http://homedelight.pl/ 

Cena: 7 zł

Poniżej woski, które wciąż czekają na swoją kolej. Wypróbowałam już Strawberry Buttercream i Honey&Spice, więc niedługo i one pojawią się na  blogu ;].


Moja ocena:


Jakie są Wasze ulubione zapachy wosków? Które z powyższych już próbowałyście?



23 komentarze:

  1. Nigdy nie miałam, ale chyba czas to zmienić:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja żadnego nigdy nie miałam i też uważam, że czas to zmienić :)

      Usuń
  2. Ty mnie też zachęciłaś do wosków :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie próbowałam z tych żadnego, na razie paliłam zapachy świąteczno-zimowe ale Pink Sands czeka w kolejce :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam jeszcze troszkę Strawberry Buttercream ;) Przymierzam się do kupna kolejnych wosków ;)

    Ps. Aniu widziałam, że bierzesz udział w moim rozdaniu ze szczotką Tangle Teezer. Zmieniłam adres bloga na http://wszystkozafree91.blogspot.com/ . Zmień proszę stary adres na nowy (tak samo w blogrollu). Przepraszam z góry za kłopot.. :*

    OdpowiedzUsuń
  5. Zapachy lata niedługo sobie sprezentuje :) A arbuz to moja miłość ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. jak na razie to mój ulubiony :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zastanawia mnie biały i różowy takie zachęcające. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biały cudowny, a różowy jeszcze nie wiem;]

      Usuń
  8. Uwielbiam ten zapach, póki co obok november rain to mój ulubiony :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie znam, na pewno kiedyś spróbuję ;]

      Usuń
  9. A ja jeszcze nigdy tych wosków nie miałam , czas to zmienić :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Uwielbiam Waikiki Melon, ale moim ulubionym nadal jest Bahama Breeze :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nie znam Bahama Breeze ;) Mój ulubiony to na razie Strawberry Buttercream

      Usuń
  11. Ja też bardzo lubię ten zapach ;) Polecam Ci spróbować Pink Sands, jest bardzo cukierkowy ale tez nie przesłodzony ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. jak wykończę swoje zapasy to go kupuję bo zapach melona to coś dla mnie <3

    OdpowiedzUsuń
  13. Uwielbiam tego melona! :) Rzadko kupuję któryś z wosków po raz drugi, ten należy jednak do wyjątków :) Świeży i soczysty.

    OdpowiedzUsuń
  14. bardzo lubię Pink Sands, ale widzę, że będę musiała złożyć zamówienie bo zapach melona uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Muszę go mieć, bo kocham zapach melona :-)

    OdpowiedzUsuń
  16. Z tych tu obecnych tylko Strawberry Buttercreama a tak w ogóle to znacznie więcej.

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękujemy za wszystkie komentarze i sugestie!
Zapraszamy ponownie i zachęcamy do obserwowania :)

Copyright © 2016 Good to try ! , Blogger