Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Yankee Candle. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Yankee Candle. Pokaż wszystkie posty
Joy Box Kosmetyki Naturalne

Joy Box Kosmetyki Naturalne

Zawartość Joy Boxa zobaczyłam na którymś z blogów, który odwiedziłam i natychmiast podjęłam decyzję o jego zakupie. Widząc co się w nim znajduje, nawet nie miałam nad czym się zastanawiać. Przebija każdy inny box, jaki wyszedł w ostatnich miesiącach. Oczywiście takie jest moje zdanie. W dodatku nie ma chyba innego pudełka o większej rozbieżności między ceną kosmetyków a ceną pudełka. Tutaj rzeczywiście przebicie jest duże i zakup się po prostu opłaca. Jeśli ciekawi Was co znalazło się w moim JoyBoxie, zapraszam na prezentację. 

Nowości kosmetyczne maja/Ania

Nowości kosmetyczne maja/Ania

Hej ;]

Pora przedstawić Wam nowości kosmetyczne, których szczęśliwą posiadaczką zostałam w maju. Był to miesiąc promocji -49% w Rossmannie, dlatego trochę ich jest. Zapraszam na przegląd.


Yankee Candle - Pink sands

Yankee Candle - Pink sands

Witajcie ;)!

Zapraszam na recenzję kolejnego zapachu od Yankee Candle. Dziś powiew słodkości i delikatności. Wiele z Was czekało na ten wosk długo, dlatego skuszona sięgnęłam właśnie po Pink Sands. Nie żałuję ;).


Midnight Oasis od Yankee Candle

Midnight Oasis od Yankee Candle

Witajcie Kochani ;)!

Jeśli jesteście fanami zapachów intensywnych i wyrazistych w których dominuje drzewo sandałowe to dzisiejszy post jest idealny dla Was ;). Zachęcam jednak wszystkich do lektury i przekonania się jak pachnie Midnight Oasis od Yankee Candle. Zapraszam! 

Yankee Candle White Gardenia

Yankee Candle White Gardenia

Witajcie ;)!

Przyszedł czas na małą zmianę nut zapachowych. Po mocnych i intensywnych woskach skusiłam się na delikatną White Gardenia.Piękna, kwiecista woń otuliła moje mieszkanie. Poczułam się otoczona kwiatami jak w ogrodzie ;). Przejdźmy dalej. 

Ulubieńcy października - Nat

Ulubieńcy października - Nat

Witajcie Kochani ;)!

Dawno nie pokazywałam Wam moich ulubieńców miesiąca. We wrześniu nic jakoś szczególnie mnie nie zachwyciło, a w październiku wręcz przeciwnie! Lekką ręką przyszło mi wytypowanie siedmiu produktów, które używałam bez przerwy i z ogromną przyjemnością. Uważam, że opisane poniżej produkty są godne polecenia i jeśli zastanawialiście się nad ich zakupem to powinniście się na nie zdecydować. Zapraszam dalej. 

Yankee Candle Honey&Spice czyli intensywnie korzenne aromaty

Yankee Candle Honey&Spice czyli intensywnie korzenne aromaty

Witajcie ;)!

Dziś z racji tego, że w mojej kuchni rozchodzą się piękne zapachy przypraw zaprezentować Wam chciałam piękny zapach od Yankee Candle, który jedynie te zapachy podkreśla i wzmacnia. Będzie idealną propozycją dla osób chcących uzyskać woń przypraw bez pichcenia w kuchni. Zapraszam na moją opinię ;).

Kolejny zapach Yankee Candle - Black Cherry

Kolejny zapach Yankee Candle - Black Cherry

Witajcie ;)!

Kolejny wosk Yankee Candle podbił moje serce. Black Cherry zaskakuje swoją słodkością i intensywnością. To jeden z tych zapachów, który warto w domu mieć. Przyjemnie otula i zapada w pamięć. Black Cherry określany jest jako zapach przywołujący na myśl chwile z dzieciństwa. Zgadzacie się z tym? Zapraszam do zapoznania się z moją opinią. 


Yankee Candle - Black Coconut kolejny hit?

Yankee Candle - Black Coconut kolejny hit?

Witajcie ;)!

Prezentowany dziś zapach idealnie wpisuje się w panującą za oknem deszczową, jesienną pogodę. Jeśli szukacie wosku mocnego i wyrazistego to Black Coconut jest dla Was. Jak prezentuje się po roztopieniu w kominku? Przekonajcie się sami. Zapraszam dalej;). 

Zapach do domu - Yankee Candle Dragon Pink Fruit

Zapach do domu - Yankee Candle Dragon Pink Fruit

Witajcie ;)!

W ubiegłym tygodniu pokazywałam Wam niesamowity zapach Yankee Candle Honey Blossom w którym jestem absolutnie zakochana. Dziś przychodzę z kolejnym intrygującym i równie pięknym zapachem jakim jest Pink Dragon Fruit. Chcecie wiedzieć jak pachnie? Zapraszam dalej ;). 


Yankee Candle - ♥ Honey Blossom ♥ moja nowa miłosć

Yankee Candle - ♥ Honey Blossom ♥ moja nowa miłosć

Witajcie ;)!

Od bardzo dawna czaiłam się na zakup większej ilości wosków zapachowych Yankee Candle. Do tej pory miałam tylko kilka pojedynczych egzemplarzy. Ogromnie cieszę się, że będę miała okazję wypróbować większą ilość zapachów. Powiem Wam, że otwieranie tak pachnącej paczki było ogromną przyjemnością ;). Poznajcie pierwszy zapach, który bardzo pozytywnie mnie zaskoczył. Zapraszam ;).


Denko +30 - styczeń/luty

Denko +30 - styczeń/luty

Hej !

No kochani, tym razem udało mi się wykończyć sporo produktów. Zużycia są co prawda ze stycznia i lutego, ale tak naprawdę 20 dni przebywałam poza domem, więc właściwie można powiedzieć, że pod względem ilości dni to jeden miesiąc. Zapraszam na zdenkowanych ;]


Yankee Candle Waikiki Melon- trochę lata zimą

Yankee Candle Waikiki Melon- trochę lata zimą

Hej :)

Arbuzy i melony to coś, co uwielbiam pod każdym możliwym względem. Smak i zapach tych owoców w ich pierwotnej postaci, ale też w kosmetykach zawsze zachwyca mnie swoim pięknem. Cały rok czekam na to aż w sklepach pojawią się arbuzy <3 Dzisiaj krótko powiem Wam o tym, jak zachwycił mnie pewien słodki zapach wosku Yankee Candle. Jeśli jeszcze go nie znacie, a zamawiacie YC to zachęcam do przeczytania :)


Yankee Candle- Macintosh Spice + nagrody od ShinyBox

Yankee Candle- Macintosh Spice + nagrody od ShinyBox

Witajcie !

Dziś na blogu chyba pierwsza zapachowa recenzja. Już od dawna w blogosferze przewija się multum zapachów od YC, dlatego od dawna chciałam wypróbować jakikolwiek. Mój pierwszy wosk Macintosh Spice wygrałam w rozdaniu u Pluumki. Chciałabym w kilku słowach powiedzieć Wam jakie są moje wrażenia po jego użyciu mimo że po 2013 roku pewnie każdy z Was ma dość wosków ;p


Ze strony http://www.goodies.pl/

O zapachu...

Pachnące, soczyste, idealnie okrągłe i lekko rumiane Macintoshe – pyszne, delikatnie kwaskowate jabłka rosnące w przydomowym sadzie – to zapowiedź końca lata i wskazówka, że czas najwyższy zacząć przygotowywać zimowe przetwory. Te najlepsze, jabłkowe, mocno zawekowane musy posypane są cynamonem – słodkim, orientalnym, korzennym i idealnie komponującym się z jabłkowym miąższem. Macintosh Spice to domowy deser – cudowna, babcina, podana na ciepło szarlotka, która za sprawą magii Yankee Candle zamknięta została w aromaterapeutycznym, naturalnym wosku.

Zapach korzennego Macintosha posypanego cynamonem należy zdecydowanie do tych mocnych i intensywnych. Już mały kawałek po rozpaleniu powoduje, że w całym pokoju unosi się mocny, intensywny i nawet nieco duszący zapach. W moim przypadku był on na tyle duszący, że już po kilkunastu minutach musiałam gasić tealight znajdujący się w kominku. Faktycznie jest słodko-korzenny i zdecydowanie na porę jesienno-zimową. Najlepiej palić go krótko i ułamać jak najmniejszy kawałek.


Jestem zwolenniczką delikatnych i subtelnych zapachów, dlatego jeśli będę kupować woski, wybiorę coś w stylu Snowflake Cookie, który jest dużo lepszy. 

Czy kupiłabym ten zapach ponownie? Na pewno nie. Nie nadaje się dla tak wrażliwego nosa jak mój ;] Cieszę się, że mogłam w końcu przetestować pierwszy wosk. Pod choinką znalazłam dwa kolejne- Snowflake Cookie oraz Christmas Memories, tym razem pod postacią świec. Pachną dużo ładniej i nie tak intensywnie jak tarta.


Na koniec pochwalę się jeszcze dobrociami, które dostałam od ShinyBox ;] Są niesamowici, bo za przygotowanie postu z rankingiem pudełek przysłali mi tyle produktów ;] Bardzo się cieszę, bo dzięki nagrodom u nich mam już 7 produktów z Dermedic, a bardzo lubię tę markę. Bardzo ciekawa jestem działania spray'u na objętość od KMS California.

Jeśli ciekawi Was ranking, za który dostałam nagrodę- zapraszam tutaj


Zestaw próbek i cień do powiek Grashka dostałam za udostępnienie informacji o sprzedaży pudełek :)



Rozpieszczają mnie tymi nagrodami:) To tyle na dziś. 

Jakie zapachy YC polecacie? Oczywiście z tych delikatnych ;]

Copyright © 2016 Good to try! , Blogger