Witajcie ;)!
W
ulubieńcach listopada pisałam Wam o najlepszym dla mnie kremie BB. Po wielu nieudanych próbach znalezienia kremu odpowiedniego dla mnie wreszcie mi się udało. Trafiłam w dziesiątkę. Muszę przyznać, że trafiłam na niego dzięki pozytywnym recenzjom na kilku blogach i przez jakiś czas nachodziłam się by go znaleźć. Teraz już jest łatwo dostępny, więc zachęcam i Was do jego zakupu ;).
Od producenta:
Ten multifunkcyjny produkt łączy w sobie zalety kliku kosmetyków. Doskonale wypielęgnuje, nawilży i wygładzi skórę, subtelnie poprawi jej koloryt i ukryje niedoskonałości, a dodatkowo zredukuje świecenie się i zapewni matową cerę. Teraz możesz być pewna, że wyglądasz perfekcyjnie.
Skrót `BB` w nazwie swojego kremu Soraya wywodzi od `Best Beauty Formula`, nie od `Blemish Balm Cream`, więc nie jest to typowy "azjatycki" BB Cream.
Multifunkcyjna formuła 10w1 zapewni cerze:
- Nawilżenie
- Wygładzenie
- Ochronę przed UV. Zawiera filtr SPF 10.
- Matowość
- Poprawę kolorytu
- Ukrycie niedoskonałości
- Pielęgnacyjny komfort
- Perfekcyjny wygląd
- Naturalność
- Promienność
Przeznaczenie:
Odpowiedni do każdego rodzaju karnacji.
Skład:
Składniki aktywne:
- Pigment OPAL LIKE - nowoczesny pigment, który dopasowuje się do odcienia cery. Odbija i rozprasza światło w taki sposób, że skóra wygląda perfekcyjnie, jest idealnie gładka, a niedoskonałości są niewidoczne.
- Pudrowe sfery - wyspecjalizowane cząsteczki, które pochłaniają nadmiar sebum z powierzchni skóry. Sprawiają, że cera jest matowa i nie świeci się.
- Morelowy nektar - owocowy suplement dla skóry, który dostarcza jej składników nawilżających i przyjemnie wygładza powierzchnię naskórka.
Sposób użycia:
Krem starannie rozprowadź na skórze twarzy i szyi.
Opakowanie:
Niewątpliwie muszę przyznać, że opakowanie jest urocze ( nie dla tych, którzy nie lubią koloru różowego). Ja akurat nic do niego nie mam i wizualnie produkt prezentuje się jak najbardziej na plus. Tubka z kremem zapakowana jest w pudełeczko. Krem dostępny jest w wersji 50 ml. Tubka jest wygodna i poręczna. Dzięki płaskiej nakrętce możemy stawiać ją tak, aby krem spływał do wyjścia. To znacznie ułatwia wydobycie produktu w całości. Otwór przez który wydostaje się krem jest mały, nie wylatuje go za dużo.
Zapach, trwałość:
Morelowy nektar, o którym mowa w opisie produktu zdecydowanie jest przyjemny, wyczuwalny, ale nie nachalny. Czuć go po odkręceniu tubki i wydobyciu kremu. Znika przy nałożeniu na twarz. Jeśli chodzi o trwałość, to ja jestem zadowolona. Utrzymuje się na mojej twarzy przez około 6-7 h.
Kolor i konsystencja:
Krem jest dość gęsty, kremowy w dotyku. Nie jest tępy. Bardzo przyjemni, gładko rozsmarowuje się na twarzy. Ma lekko beżowy kolor, który po nałożeniu dostosowuje się do koloru naszej skóry.
Wydajność:
Bardzo cieszy mnie fakt, iż krem jest bardzo wydajny. Po dwóch miesiącach stałego użytkowania nie zużyłam nawet połowy.
Dostępność: drogerie kosmetyczne
Cena: 18 zł za 50 ml
Moja opinia:
Cieszę się, ze trafiłam w Waszych recenzjach na ten krem. Moje poprzednie próby użytkowania kremów BB okazały się istną tragedią. Uznałam wtedy, że tylko typowe, zagraniczne produkty mogą spełnić moje oczekiwania i zaniechałam poszukiwań. Po kilku pozytywnych recenzjach tego kremu podjęłam decyzje o zakupie. Nie mogłam trafić lepiej. Idealnie się rozprowadza, dobrze się wchłania. Dostosowuje się do koloru mojej skóry i pięknie pachnie. Przyjemne dla oka opakowanie jest dodatkowym plusem. Ostatnio używam tylko jego i szybko się to u mnie nie zmieni. Dość długo utrzymuje się na twarzy, schodzi równomiernie nie tworząc plam. Mój ideał ;)! Jeśli jeszcze nie mieliście okazji go spróbować koniecznie to nadróbcie!
Plusy:
+ przyjemny morelowy zapach
+ gęsta, aksamitna konsystencja
+ dobrze się rozprowadza
+ przystępna cena
+ duża pojemność
+ estetyczne opakowanie
+ dostosowuje się do koloru skóry
+ długo się utrzymuje
Minusy:
- brak
Moja ocena:
Jakich kremów BB Wy używacie?