Summertime BeGlossy sierpień 2021

Summertime to tytuł, któremu jakby brakuje końcówki :) Zatytułowałabym tę edycję Summertime is ending albo Goodbye Summertime :) Trochę śmieję się przez łzy, bo jeszcze do września kawałek a już jesień, podczas gdy w poprzednie lata cały wrzesień bywało ciepło i pogoda typowo plażowa. Nas czeka pierwszy wyjazd z półroczniakiem, z racji czego zdecydowaliśmy się na Polskę po 11 latach wakacji za granicą no i pech chciał, że tuż przed wyjazdem temperatury spadają do 17 stopni. Pudełko BeGlossy w szacie graficznej plażowej trochę mnie zdołowało, bo te piękne parasole i kolory to już mogę tylko pooglądać na okładce. Z drugiej strony fajnie przedłużyć sobie lato chociaż mentalnie. Szybko pokazuję co w tym ostatnim już w te wakacje wydaniu znalazło się z pudełku. 

Zawartość składa się z 6 produktów pełnowymiarowych i jednego travel size. 5 produktów to kosmetyki pielęgnacyjne a jeden to świeca, a takie dodatki lubię. Nie ma w tym miesiącu produktów do makijażu, ale i od tego czasami można odpocząć żeby pozużywać to, co się dostało ostatnio. 

1. Rituals - The Ritual of Sakura - pianka pod prysznic w formie żelu

Produkt pełnowymiarowy
Cena: 39 zł/200 ml

Flagowy produkt edycji Summertime to pianka pod prysznic z serii The Ritual of Sakura, która ma sprawić, że nasza kąpiel będzie pachniała kwiatem wiśni i mlekiem ryżowym. Jestem jej bardzo ciekawa, bo choć białe opakowanie jest proste i skromne w swej formie (jak i filozofia krajów azjatyckich, którymi inspirują się twórcy kosmetyków), sam opis mocno zachęca. Rituals to marka, która tworzy luksusowe kosmetyki w przystępnych cenach, co brzmi ciekawie. Duży plus za ten kosmetyk w Summertime.

Marka Rituals Cosmetics przygotowała dla Klientek BeGlossy prezent w postaci voucheru o wartości 45 zł, który można zrealizować na hasło: BEGLOSSY2021. Voucher jest do wykorzystania przy zakupach w wysokości min. 180 zł.

Możecie zrealizować go na stronie https://www.rituals.com/pl-pl/home oraz w sklepie stacjonarnym Rituals w Warszawie.


2. Bielenda Professional 1 z 2 

Vit-C Activ lub Peptide Lift 3% serum z peptydami

Produkt pełnowymiarowy
Cena: 44,99 zł/15 ml

Lubię markę Bielenda, szczególnie właśnie za pielęgnację twarzy. Serum choć maleńkie, zaciekawiło mnie bardzo. Dedykowane cerze dojrzałej, posiadającej zmarszczki różnego rodzaju, ma nadać skórze elastyczności i ujędrnienia, dzięki zawartym w składzie peptydom. Byłabym zadowolona z obu produktów. Też uważam, że plusik za to maleństwo.


3. Nivea Magnesium dry fresh - antyperspirant w kulce

Produkt pełnowymiarowy
Cena: 14,99 zł/50 ml

Antyperspirant akurat w tym miesiącu trafiony w moje potrzeby idealnie, bo poprzedni (też z BeGlossy) na wykończeniu. Ten w kulce bardzo ładnie pachnie, choć nie jest to moja ulubiona forma antyperspirantu to zużyję na pewno. Nie każdy musi być zadowolony z tego produktu, ja wolałabym na pewno jakiś naturalny, innej marki. 

4. Lirene Sun Booster - przyspieszacz opalania

Produkt pełnowymiarowy
Cena: 3,99 zł/13 ml

Jak zobaczyłam przyspieszacz opalania to tylko w głowie pojawiło mi się hasło: dlaczego nie w czerwcu??? :) Właśnie zaczęły się jesienne temperatury, więc saszetki będą musiały poczekać na kolejny sezon. Chyba nie mam po co zabierać ich w piątek na wyjazd. Sam pomysł super, tylko może nie na koniec sierpnia.

5. Bielenda Fresh Juice - płyn micelarny

Produkt miniaturowy
Cena: 9,99 zł/100 ml 

Rozmiar tego płynu bardzo mnie ucieszył, bo miejsce w 3 kosmetyczkach się praktycznie kończy, a wciąż coś trzeba dołożyć do walizki. Jak wspomniałam, lubię pielęgnację od Bielenda, także na plus. Opisany jest jako rozświetlający. 


6. Mbeauty - bąbelkowy płatek oczyszczający 

Produkt pełnowymiarowy
Cena: 7,99 zł/5 ml

Ciekawa propozycja, której jeszcze w boxach nie było, o ile dobrze pamiętam. Płatek bąbelkowy, którym można oczyścić skórę twarzy, dzięki pieniącym się składnikom. Bąbelki mają doskonale oczyścić cerę z zabrudzeń. Może to być fajna forma oczyszczania, więc całkiem spoko propozycja. Również na plus.

7. Bispol Summer Morning - Świeca zapachowa
Cena: 8,49 zł/130 g

Ucieszyłam się ze świeczki i od razu spodobał mi się jej lekki, świeży zapach. Choć jest to letnia nutka to tak naprawdę świece zawsze będą mi się kojarzyć z jesienią i zimą. Kiedy odebrałam BeGlossy to za oknem ciemno, lejące się strugi deszczu spowodowały, że od razu odpaliłam świeczkę i jeszcze bardziej poczułam się jak w listopadzie. 


Całokształt zawartości jest dla mnie osobiście trafiony pod kątem rodzaju produktów, bo idealnie przydadzą mi się na wyjazd. Najbardziej ucieszył mnie mini micel, który zabieram w podróż, serum Bielendy, które wydaje się być porządnym produktem, choć to się okaże, no i oczywiście pianka Rituals, której formy i działania jestem najbardziej ciekawa. Słabiej wypadają marki, bo poza Rituals to te same powtarzalne nazwy, ale jeśli coś jest skuteczne to można przymknąć oko, że to znowu Nivea :) Nie uda się pobić oceną poprzednich dwóch, genialnych pudełek, bo są 2 produkty, które średnio mi przypasowały, ale zawartość zasługuje na czwóreczkę.

Moja ocena: 4+/6
Wartość pudełka: około 125 zł

Jak Wam się podoba sierpniowy box?

2 komentarze:

  1. Zawartość taka pół na pół dla mnie - fajna pianka i serum na pewno, ale reszta taka sobie. Znaczy może fajna, ale nie w boxie, tu liczyłam na większe wow :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Co do ciepła... jaki polecacie termostat pokojowy? Czy te są w porządku - https://sterownikitech.pl/termostaty-do-kotlow,c1.html ? Które modele robią największą różnicę?

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękujemy za wszystkie komentarze i sugestie!
Zapraszamy ponownie i zachęcamy do obserwowania :)

Copyright © 2016 Good to try! , Blogger