ShinyBox Party Time / styczeń 2017

Pierwsze, styczniowe, pudełko od ShinyBox pod hasłem Party Time zachęca do zabawy w karnawale. Produkty w nim zawarte są bardzo różnorodne, dbają o praktycznie każdy aspekt przygotowań do wielkiej zabawy. Co dokładnie znalazło się w moim boxie? Zobaczcie sami. 



PARTY TIME to styczniowa propozycja od ShinyBox, dzięki której będziesz kusić, zachwycać i … świetnie się bawić! Wydobądź swoje piękno, dodaj sobie blasku i czaruj swoim wyglądem w karnawale. Zamów swój zestaw teraz i ciesz się zawartością 10 produktów, które w nim skryliśmy!

Z 10 dostępnych produktów aż 8 jest pełnowymiarowych i tylko dwa to wersje mini, w tym jedna jest prezentem. Cieszy mnie to, że imprezowe pudełko zawiera w sobie nie tylko kolorówkę, ale również produkty do pielęgnacji. 



1. NEICHA LUKSUSOWE RZĘSY LUB KĘPKI
Wysokiej klasy, ręcznie wykonane rzęsy wielokrotnego użytku, nadają każdemu makijażowi zalotny lecz naturalny wygląd. Bardzo proste w aplikacji, idealne na każdą okazję, gwarantują efekt zniewalającego spojrzenia.

Cena: 16,90 zł

Z ogromną przyjemnością wyczekuję momentu kiedy będę miała okazje założyć te piękne rzęsy. Wyglądają bardzo naturalnie. Mam nadzieję, że taki efekt uzyska się po ich aplikacji. Rzęsy są dość sztywne, oby nie było to odczuwalne na powiece. Sam pasek nie sprawia wrażenia problematycznego. 

2. NEICHA NIEWIDOCZNY KLEJ DO RZĘS WHITE
Jeden z najlepszych dostępnych na rynku klejów do rzęs o bardzo dużej elastyczności, wodoodporny, z wygodnym aplikatorem. Klej jest barwy białej przez co łatwiej nałożyć go na rzęsy. Po wyschnięciu staje się przeźroczysty i jest niewidoczny.

Cena: 14,90 zł / 5 g

Marka Neicha jest dla mnie nowością. Cieszę się, że będę miała okazje poznać nowe produkty. Do tej pory byłam wierna klejowi Duo. Jednak czytałam, że ten klej również spisuje się doskonale. Czeka na swoją okazję razem z rzęsami.


3. SCHWARZKOPF PROFESSIONAL GLISS KUR FIBER THERAPY REGENERACJA W OLEJKU
Eliksir w olejku, stworzony do włosów przeciążonych przez zabiegi koloryzacyjne i stylizacyjne. Zapewnia podwójny efekt dzięki dwufazowej formule: upiększający olejek dodaje blasku i miękkości, a regenerująca formuła ze spajającym włókna włosa OMEGAPLEX® odbudowuje włos od środka przez naprawę jego zniszczonych włókien. Nie wymaga spłukiwania.

Cena: 18,99 zł / 100 ml

O kurczę, jak ten olejek pięknie pachnie. Jak perfumy i to takie jakie lubię. Lekko orientalne i intensywne. Super sprawa. Mam nadzieję, że okaże się wydajny. Po jego użyciu włosy rzeczywiście stają się miękkie. Oby także się odbudowywały jak informuje producent.

4. FARMONA ZIMOWY KREM OCHRONNY DO TWARZY -20 PROTECT
Odbudowuje ochronny płaszcz hydrolipidowy, zabezpiecza przed odmrożeniem oraz szkodliwym działaniem promieniowania słonecznego. Odżywia, regeneruje i delikatnie natłuszcza. Likwiduje nieprzyjemne uczucie spierzchnięcia i suchości, pozostawia skórę miękką i gładką. Kosmetyk wymienny z produktem marki Farmona lub Bandi (1 z 3).

Cena: 11,50 zł / 75 ml

Niestety w najbliższym czasie nie wybieram się w góry, gdzie mogłabym dokładnie przetestować ten produkt. Produkty Farmony są mi znane. Niektóre są lepsze, a inne gorsze. W tym przypadku czuję lekki zawód, dużo bardziej przydatna byłaby dla mnie maska ryżowa Bandi, która dołączona była do innej wersji boxów.


5. BELL MODELUJĄCY ŻEL DO BRWI
Wypełniająca mascara do brwi w żelu optycznie wypełnia ubytki – dzięki niej brwi przez cały dzień są podkreślone, a przy tym wyglądają naturalnie i lekko. Wyprofilowana szczoteczka sprawia, że aplikacja jest łatwa i precyzyjna.

Cena: 9,99 zł / 9 g

Żel do brwi jest doskonałą opcją przy szybkim makijażu. Nie mam szczęścia do tego typu produktów. Za każdym razem okazywały się one nieodpowiednie dla mnie. Moja wersja oznaczona jest jako numer 03. Miałam obawy co do otrzymanego koloru. Jest on szary. Jednak przy odpowiedniej aplikacji, z pozbyciem się nadmiaru produktu przed nałożeniem osiągam przyjemny efekt.


6. FABERLIC CIEŃ DO POWIEK W KREDCE
Kosmetyk, który idealnie sprawdzi się w charakterze eyelinera lub cienia, rozcierając go na powiekach. Posiada jedwabistą konsystencję, bardzo łatwą w aplikacji. Kredka nie wymaga ostrzenia. Nie rozmazuje się oraz nie roluje na powiekach w ciągu dnia. Doskonały efekt na zabawę karnawałową, który utrzyma się przez całą imprezę. W zestawie znajduje się mix kolorów.

Cena: 22,50 zł

To kolejna marka z którą mam styczność po raz pierwszy. Otrzymałam cień w doskonałym kolorze, który z przyjemnością będę używać. Niebieski czy fioletowy to nie dla mnie. Kolor, który otrzymałam jest bardzo zbliżony do cienia On and one od Maybelline. Strzał w dziesiątkę. Cień jest dość kremowy i bardzo przyjemnie się go aplikuje.


7. JOKO MAKE UP EMULSJA ROZŚWIETLAJĄCA GLOW PRIMER
Multifunkcyjny rozświetlacz do twarzy i ciała zawiera drobinki odbijające światło, które nadają skórze jedwabisty połysk i zachwycającą promienność. Możesz stosować go punktowo na kości policzkowe, dekolt, pod łuk brwiowy lub połączyć z podkładem. Na 100 % olśnisz wszystkich wyjątkowym blaskiem!

Cena: 9,90 zł / 25 ml


Kolor w opakowaniu jest praktycznie brzoskwiniowy. Trochę mnie przeraził. Jednak jak możecie zobaczyć na zdjęciu poniżej prezentuje się bardzo ładnie. Nie sądzę abym używała go pod makijaż, jednak jako rozświetlacz na szczyt kości policzkowych spisze się doskonale. Daje zadziwiająco przyjemny efekt. 


8. L’ORIENT KREM POD OCZY POWER OF MINERALS
Zawiera unikalną kombinację minerałów z Morza Martwego, witamin, protein i naturalnych ekstraktów roślinnych. Stosowany regularnie spłyca zmarszczki, usuwa opuchliznę i cienie pod oczami. Pozostawia okolice oczu promienne, pełne naturalnego blasku. Idealny do codziennej pielęgnacji na noc i na dzień dla każdego rodzaju cery.


Cena: 64,00 zł / 15 ml

Krem ten to najdroższy produkt jaki znajdziemy w boxie. Marka ponownie jest dla mnie nowością. Używam go od pierwszego dnia i przyznaję, że skóra pod oczami jest aksamitnie gładka. Dawno nie miałam takiej. Jest to dość gęsty krem, obawiałam się, że będzie migrował do oka i spowoduje nieprzyjemny nalot. Nic takiego jednak nie ma miejsca. Już teraz mogę powiedzieć, że jest to produkt godny polecenia. Mam nadzieję, że będzie sprawował się tak dalej. Myślę, że już niedługo przybliżę Wam go w osobnym poście.



9. BLANX MED PASTA DO ZĘBÓW ANTY - OSAD
Nowatorska pasta wybielająca, usuwająca ze szkliwa szczególnie trudne do usunięcia osady spowodowane spożyciem kawy, tytoniu, czerwonego wina, coli oraz osadzaniem się płytki bakteryjnej. Zawiera naturalne wyciągi z porostu islandzkiego oraz mikroproszek z bambusa.

Cena: 22,90 zł / 75 ml
Cena otrzymanej miniaturki: 4,58 zł / 15 ml 

Wielką zwolenniczką past do zębów w pudełkach nie jestem. Styczności z pastami Blanx nie miałam do tej pory więc z ciekawością ją wypróbuję, ale mam nadzieję, że w następnych boxach już tego typu produktów nie będzie...


10. CUCCIO NATURALE LAKIER DO PAZNOKCI
Cuccio Naturale to wyjątkowe kosmetyki do ciała, dłoni i paznokci, które zostały stworzone w Toskanii z najlepszych jakościowo aktywnych składników i dodatkowo wzbogacone w ekstrakty pochodzenia naturalnego. Kosmetyki marki skierowane są do najbardziej wymagających kobiet, idealnie nadają się do gabinetów SPA, jak również do domowego użytku. W zestawie znajduje się wymiennie lakier do paznokci lub masło do ciała.

Lakier bądź też masło do ciała jest prezentem w pudełku.

To moje pierwsze spotkanie z tą marką. W swoim boxie znalazłam wersję mini lakieru do paznokci. Nie miałabym nic przeciwko, gdyby nie jego odcień. Żółty nie jest moim wymarzonym kolorem, do tej pory miałam taki kolor na paznokciach tylko raz i to jako dodatek, a nie dominujący kolor. W tym przypadku znacznie bardziej ucieszyłabym się z masła do ciała.

---

Bardzo duży plus dla Shinybox za różnorodne marki, dla mnie aż cztery są nowością. Z przyjemnością biorę się za testowanie takich produktów. Minus za pastę do zębów. Moje ogólne wrażenie jest pozytywne. Z przyjemnością użyję większości produktów.


Cena pudełka: 59 zł za jednorazowy zakup, 49 zł za subskrypcję.

Wartość pudełka: 173,26 zł

Czujecie się skuszeni na Party Time box?

  

10 komentarzy:

  1. żel do brwi bell polubiłam, ale tak jak Ty, koniecznie muszę wytrzeć jego nadmiar.

    OdpowiedzUsuń
  2. Całkiem przyjemna zawartość :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Lepiej chyba wypadło pudełko Liferii ;( szkoda, bo można się było spodziewać lepszej zawartości po ShinyBoxie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ciekawie zapowiada się lutowy box!!!

      Usuń
  4. Też mam z tym że mi się trafił inny kolor lakieru do paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mnie jakoś średnio zachwyciło to pudełeczko

    OdpowiedzUsuń
  6. Fajny ten rozświetlacz, ale pewnie też nie użyłabym go pod makijaż, a na kości policzkowe. Lubi e takie świecące kosmetyki :) Zastanawiam się teraz nad kupnem tego, bo jest w fajnej promocji i podoba mi się jego forma: http://wisebears.pl/okazja/roz-ti-amo-500-collistar-99pln/ Miałaś może okazję go wypróbować?

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękujemy za wszystkie komentarze i sugestie!
Zapraszamy ponownie i zachęcamy do obserwowania :)

Copyright © 2016 Good to try ! , Blogger