Serum pod oczy Bulgarian Rose

Zanim rozpoczęłam przygodę z blogowaniem pielęgnacja skóry wokół oczu po prostu dla mnie nie istniała. Używałam do tego zwykłego kremu do twarzy i nie przywiązywałam uwagi do sposobu jego aplikacji. Dopiero kiedy zaczęłam czytać na ten temat zrozumiałam jak ważne jest odpowiednie nawilżenie i dbanie o ten niezwykle wrażliwy obszar skóry. Czego używam aktualnie? Czy widzę różnicę?



Od producenta:

Delikatna pielęgnacja cienkiej skory wokół oczu. Delikatnie nawilża i odświeża skórę, a także poprawia jej elastyczność. Skutecznie działa przeciwko zmarszczkom, cieniom i opuchnięciom wokół oczu.

Skład:
  • organiczny olejek różany,
  • organiczna woda różana, 
  • ekstrakt z czarnej perły, 
  • kolagen.

To mój drugi produkt tej firmy i muszę ponownie przyznać, że opakowanie robi wrażenie. Jest ono bardzo klasyczne i eleganckie. Sprytnie wykorzystano bezbarwne opakowanie przez które widać malutkie kuleczki pływające w płynie. Płyn ma złotawy kolor, przez co sprawia wrażenie jakbym pielęgnowała skórę pod oczami płynnym złotem, a te malutkie drobinki jakby były kuleczkami złota. Całość sprawia wrażenie luksusu ;). 


Konsystencja serum jest dość rzadka i bardzo aksamitna. Kiedy pierwszy raz nacisnęłam na pompkę spodziewałam się bardziej zwartej konsystencji. Trzeba uważać przy aplikacji, ponieważ można wydobyć za dużą ilość i zamiast nawilżenia tylko skóry pod oczami możemy nałożyć produkt na całą twarz. Serum w moim odczuciu powinno być ciut gęstsze, ale to oczywiście osobiste preferencje. Doskonale się wchłania, choć nie jest to tempo ekspresowe. 


Przyznaję się bez bicia, zanim zaczęłam swoją przygodę z blogowaniem kremy do pielęgnacji wrażliwych okolic oczu były mi obce. Nie przywiązywałam do nich uwagi. Uważałam, że skoro nakładam krem nawilżający na twarz to równie dobrze mogę nałożyć go pod oczy. Cieszę się, że zrozumiałam jak ważna jest skóra wokół oczu. Serum od The Rose jest kolejnym produktem, który mam okazję używać i po długiej obserwacji uważam, że najlepszym. Doskonale nawilża i wygładza skórę okolic oczu. Zanim zaczęłam używać tego serum moja skóra wołała o pomoc ze względu na życie w kurzu przez trwający w domu remont. Dzięki niemu udało mi się wyjść z tego dołka i odzyskać dobrze nawilżoną i gładką skórę. Zapach róż tego produktu jest dużo słabsze niż poprzednio prezentowanego serum do twarzy, jednak delikatnie da się wyczuć te piękną woń. Myślę, że w tym przypadku to dobrze, że zapach nie jest dominujący, ponieważ pielęgnujemy delikatny i wrażliwy obszar skóry. Od kiedy używam tego serum skóra wokół oczu jest sprężysta, jędrna i aksamitnie gładka. Czy można chcieć czegoś więcej?!


Dostępność: Sklep internetowy The Rose

Pojemność: 30 ml

Cena: 169,70 zł 

Plusy: 
  • bajeczny wygląd
  • doskonałe nawilżenie
  • piękny, delikatny, różany zapach
  • aksamitna konsystencja
  • gładka skóra pod oczami
Minusy:
  • konsystencja mogłaby być gęstsza
  • wysoka cena

9 komentarzy:

  1. Myślę, że chętnie bym się skusiła na ten produkt gdyby cena była trochę niższa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Cena rzeczywiście straszy, ale zgodzę się z Tobą - opakowanie niezwykle luksusowo się prezentuje :
    )

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne opakowanie i skład kusi, uwielbiam różane kosmetyki <3

    OdpowiedzUsuń
  4. ja akurat lubię gęste kosmetyki pod oczy i wtedy najbardziej czuje ich działanie ;)

    zaczarowana-oczarowana.pl

    OdpowiedzUsuń
  5. Już chciałam się rzucać do zakupu, ale zobaczyłam cenę :D chwilowo nie dla mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawy olejek, ja muszę pomyśleć o czymś takim pod oczy... wiek robi swoje!

    OdpowiedzUsuń
  7. Olejki teraz robią furorę w pielęgnacji :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ostatnio te serum zaprezentowałam mamie :)

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękujemy za wszystkie komentarze i sugestie!
Zapraszamy ponownie i zachęcamy do obserwowania :)

Copyright © 2016 Good to try ! , Blogger