Essence studio nails- nawilżający krem do skórek z witaminą E

Hej ;]

Muszę przyznać, że kosmetyki Essence bardzo mnie zaskakują. Kupowałam je bardzo rzadko, bo nie widziałam dla siebie nic ciekawego, a teraz widzę, że dużo traciłam. Czasem już tak jest, że upatrujemy sobie kilka marek i najczęściej kupujemy wszystko właśnie z tych ulubionych, pomijając inne. Cieszę się, że dzięki blogowi mam okazję poznawać nowe produkty, po które możliwe że nigdy bym nie sięgnęła. Zachęcam Was do kierowania się nie tylko w stronę 2 czy 3 stałych regałów w drogeriach, ale do skuszenia się czasem na coś zupełnie innego, bo jest to ciekawe doświadczenie. Produkt, o którym dziś chcę opowiedzieć jest czymś ciekawym także ze względu na to, jaką spełnia funkcję. Zapraszam na pielęgnację skórek z Essence.



Skład:

AQUA (WATER), CETEARYL ALCOHOL, GLYCERIN, GLYCERYL STEARATE SE, OLEA EUROPAEA (OLIVE) FRUIT OIL, STEARIC ACID, PALMITIC ACID, PROPYLENE GLYCOL, COCOS NUCIFERA (COCONUT) OIL, VITIS VINIFERA (GRAPE) SEED OIL, PANTHENOL, TOCOPHERYL ACETATE, BAMBUSA ARUNDINACEA LEAF EXTRACT, TOCOPHEROL, LECITHIN, ASCORBYL PALMITATE, HYDROGENATED PALM GLYCERIDES CITRATE, HDI/TRIMETHYLOL HEXYLLACTONE CROSSPOLYMER, ETHYLHEXYLGLYCERIN, CETEARETH-20, DIMETHICONE, CARBOMER, SILICA, SODIUM HYDROXIDE, PHENOXYETHANOL, METHYLPARABEN, ETHYLPARABEN, PROPYLPARABEN, BUTYLPARABEN, PARFUM (FRAGRANCE), CI 16035 (RED 40), CI 19140 (YELLOW 5).


W składzie mamy nawilżające składniki takie jak olej kokosowy, oliwa z oliwek, gliceryna, olej winogronowy czy puder bambusowy. Na końcu mamy silikony, parabeny, substancje zapachowe i barwniki. 

Opakowanie:

Mały, zgrabny słoiczek o pojemności 15 ml. Jest zakręcany i ma przeźroczystą dolną część. Pod nakrętką mamy srebrne wieczko, które zabezpiecza i daje gwarancję nowości produktu.


Zapach:

Słodki, delikatny i chyba owocowy :) Na pewno jest przyjemny.

Konsystencja:

Gęsta, ale nie zbita jak masło. To po prostu gęsty krem o lekkiej konsystencji. Zabarwienie jest lekko różowawe.


Wydajność:

Krem jest ogromnie wydajny! Wystarczy niewielka ilość na pokrycie wszystkich skórek.

Dostępność:

Szafy Essence w drogeriach

Cena:

8.99 zł


Moja opinia:

Pielęgnacja skórek to sprawa, o której wiele z nas zapomina. Choć oczywiście można dbać o nie stosując krem do rąk, na rynku coraz więcej produktów przeznaczonych specjalnie dla skórek. Do tej pory próbowałam dbać o skórki jedynie oliwką, a krem to dla mnie całkowita nowość. W zgrabnym i uroczym opakowaniu znajdziemy pachnący owocowo krem o różowej barwie. Konsystencję ma nietłustą, więc w przeciwieństwie do oliwki nie musimy czekać wieki aż weschnie, aby nie umazać ubrań czy pościeli. Krem ładnie się wchłania i pozostawia skórki nawilżone. Widoczny efekt otrzymujemy przy regularnym stosowaniu co najmniej 2-3 tygodnie, bo jednak pielęgnacja wymaga czasu. Jeśli nie przepadacie za oliwkami, a chcecie poświęcić uwagę swoim suchym, odstającym lub zaniedbanym skórkom to jest to dobra propozycja dla Was. Spokojnie wystarczy na długo i poprawi wygląd dłoni. Według mnie to godna uwagi rzecz.


Plusy:
  • owocowy zapach
  • zgrabne opakowanie
  • bardzo wydajny
  • nawilża, zmiękcza skórki
  • szybko się wchłania
Minusy:
  • skład mógłby być nieco bardziej naturalny, bez parabenów




24 komentarze:

  1. opakowanie jest bardzo ładne :) moje skórki błagają o pomoc i chyba kupię to cudo! Regenerum niestety się skończyło a i tak efekty były marne.

    worldpinklipstick.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam na nie ochotę ale wolałabym bardziej zbitą konsystencję :<

    OdpowiedzUsuń
  3. Krem, choć skuteczny i przyjemny w użyciu, dzięki bogu nie dla mnie. Moje skórki nie wymagają wycinania :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wygląda słodko i teraz jak będę na zakupach przylukam go z bliska;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wygląda bardzo fajnie, jak tylko będę miała możliwość to się za nim rozejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ja tam chyba jednak wolę oliwki : )

    OdpowiedzUsuń
  7. Używałam i byłam całkiem zadowolona. Niestety w pewnym momencie nie mogłam znieść jego chemicznego zapachu i swój żywot kończył jako krem do stóp :)

    OdpowiedzUsuń
  8. niestety w uk w szafach essence nie ma, ale dostałam coś podobnego w ostatnim glossyboxie i jestem bardzo zadowolona (chociaż konsystencja jest całkowicie inna )

    OdpowiedzUsuń
  9. Pierwszy raz go widzę ;) Moje skórki są w dobrym stanie, od czasu do czasu wcieram w nie olej ze słodkich migdałów ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. ja jednak dbam tylko kremami do rąk :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Przydatny wpis ^^ Dostałam bardzo dawno temu w prezencie krem do skórek z jakieś niemieckiej firmy (niezbyt znanej) i od kiedy go zużyłam szukam odpowiednika w polskich sklepach i chyba właśnie znalazłam :D Aż dziwne, że wcześniej go nie widziałam, bo uwielbiam rzeczy z essence :D
    Pozdrawiam ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja chyba właśnie należę do tych leniuszków co to nie robią nic, albo ewentualnie tylko krem do rąk ; p

    OdpowiedzUsuń
  13. skład nie zachwyca ale ja i tak daję szanse takim kosmetykom:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Nie sądziłam, że ten produkt może zadziałać :) Raczej jestem specyficznie nastawiona na kosmetyki pielęgnacyjne z Essence, a tu taka niespodzianka :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciekawy produkt, zdecydowanie się za nim rozejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Wydaje się całkiem ok, ale ja póki co ratuję się kremem do rąk i moczeniem w oleju. Nie tylko skórki mam w opłakanym stanie... :(

    OdpowiedzUsuń
  17. ciekawy, muszę go poszukać :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Jak tylko napotkam go na swojej drodze to wpadnie do koszyka ;) Nie wiedziałam, że w ofercie essence jest taki cudaczek ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zwykle korzystam z typowo naturalnych zamienników. Patrząc jednak na Twój wpis i komentarze czytelników widzę, że warto zainteresować się tym kosmetykiem.

    OdpowiedzUsuń
  20. Nie używam kosmetyków typowo do skórek, jednak dobrze wiedzieć, że ten się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Właśnie używam i jestem zadowolona:) dzięki swojej konsystencji dobrze się nakłada i wchłania

    OdpowiedzUsuń
  22. Byłby fajnym rozwiązaniem bo oliwkę właśnie rzadko stosuje bo wszystko potem mam tłuste od niej :-/

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękujemy za wszystkie komentarze i sugestie!
Zapraszamy ponownie i zachęcamy do obserwowania :)

Copyright © 2016 Good to try ! , Blogger