Wygładzająco - rozświetlający korektor Yves Rocher

Witajcie ;)!

Zanim zaczęłam używać tego produktu nie miałam styczności z korektorami rozświetlającymi. Nie przywiązywałam do nich szczególnej uwagi. Nie czułam, że są mi potrzebne. Kiedy rozpoczęłam poszukiwania idealnego jego przedstawiciela w moje ręce trafił korektor wygładzająco - rozświetlający  od Yves Rocher. Czy stał się moim ideałem? Zapraszam dalej, a przekonacie się sami ;). 



Od producenta:

Niezastąpiony kosmetyk do torebki, dzięki któremu błyskawicznie poprawisz makijaż bez konieczności nakładania kolejnych warstw. Dodaje spojrzeniu blasku i rozświetla strefy cienia wokół oczu. Wystarczy jedno pociągnięcie by zamaskować zmarszczki oraz wszelkiego rodzaju niedoskonałości. Praktyczny aplikator z pędzlem zapewnia precyzyjne nakładanie i szybkie poprawki. Skóra od razu wygląda na rozświetloną i wypoczętą. Perłowe cząsteczki z wosku z róży nie osadzają się w bruzdach lecz na powierzchni skóry i odbijają światło dając optyczny efekt młodo wyglądającej cery.

Działanie:
• Rozświetla i ujednolica cerę
• Likwiduje strefy cienia
• Idealnie stapia się ze skórą

Przeznaczenie:

Rozświetlenie i wygładzenie skóry.

Składniki:

• perłowa cząsteczka z wosku z róży
• wyciąg z rokitnika
• woda z róży damasceńskiej
• olejek z róży muscat

Sposób użycia: 

Nakładać na strefy cienia (cienie pod oczami, ale również płatki nosa, kontur ust, zmarszczki mimiczne) za pomocą pędzelka, następnie delikatnie wklepać opuszkami palców, aby konsystencja idealnie stopiła się ze skórą.

Opakowanie:

Ma bardzo ładne opakowanie. Wygląda naprawdę ekskluzywnie. Korektor ma formę pisaka, którego aplikator zakończony jest pędzelkiem. Produkt wydobywamy przekręcając dolną część opakowania. Na początku zdarzyło mi się przekręcić końcówkę za dużą ilość razy i przez to miałam na pędzelku za dużo korektora. Teraz jednak już to opanowałam. W pisaku mieści się 1,5 ml produktu.


Zapach:

Produkt jak dla mnie jest bezwonny.

Kolor i konsystencja:

Mój odcień t 02.  Pasuje mi idealnie. Nie jest ani za jasny ani za ciemny. Konsystencja jest kremowa, lekka. Przyjemnie się rozprowadza zarówno przeznaczonym do tego pędzelkiem jak i palcem. Nie spływa z pędzelka, przyjemnie się go aplikuje.

Wydajność: 

Używam tego produktu trochę ponad miesiąc. Zużycie jest raczej niewielkie sądząc po ciężkości opakowania, gdyż nie ma możliwości naocznego jego sprawdzenia. 

Dostępność: sklepy stacjonarne Yves Rocher oraz sklep internetowy.

Pojemność: 1,5 ml

Cena: 59 zł. Aktualnie możecie go kupić w promocji za 42 zł


Moja opinia:

Długo kręciłam się przy drogeryjnych półkach próbując kupić rozświetlający korektor. Ostatecznie nie wybrałam żadnego. To była najlepsza decyzja. Kilka dni po ostatnich bezowocnych zakupach czekała na mnie w domu paczka od Yves Rocher. Mojemu szczęściu nie było końca kiedy zauważyłam, że dostałam właśnie rozświetlający korektor. Ten produkt już po pierwszym użyciu przypadł mi niezmiernie do gustu. Obietnica producenta o rozświetleniu została spełniona. Na dodatek korektor daje dobre krycie. Nie roluje się ani nie przesusza skóry. Aplikacja przy użyciu pędzelka jest szybka i przyjemna. Po ponad miesiącu stosowania wciąż jest go dużo. Cieszę się, że trafiłam z odcieniem. Idealnie stapia się z moją skórą. Dla mnie jest on całkowicie bezwonny. Jedyne co mogę mu mieć za złe to fakt, iż nigdzie nie widać zużycia produktu. Oceniam go po ciężkości całego opakowania. Jest to produkt zdecydowanie warty polecenia i myślę, że kupię go ponownie!

Plusy:

+ rozświetla
+ dobrze kryje
+ bardzo estetyczne opakowanie
+ wydajny
+ odpowiedni dla mnie odcień
+ kryje niedoskonałości
+ nie roluje się

Minusy:

- mogę się przyczepić tylko o to, że nie widać zużycia

Moja ocena:


Z jakich korektorów korzystacie najczęściej? Rozświetlających czy kryjących? Jakie są Wasze typy?

22 komentarze:

  1. Robiąc ostatnio zakupy w YR długo dumałam nad tym korektorem. Teraz, czytając Twoją opinię na jego temat, zaczynam żałować, że jednak nie trafił do koszyka.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ja słyszałam, ze collecion to rewelacja, ale sama nie miałam okazji wypróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zastanawiam się nad nim jak skończę Loreal Lumi.

    OdpowiedzUsuń
  4. Brzmi ciekawie. Ja na razie mam z Paese. średnio się sprawdza

    OdpowiedzUsuń
  5. lubię korektory w takiej formie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Szkoda, że nie pokazałaś efektu, jaki daje na skórze, chętnie bym zobaczyła.

    OdpowiedzUsuń
  7. za taką cenę to musieli już tworzyć coś dobrego ;p

    OdpowiedzUsuń
  8. czytając Twoją notkę, przypomniałam sobie że muszę kupić korektor- teraz wiem jaki :D
    dzięki:*
    pozdrawiam:)
    paullista.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Obecnie mam korektor z L`oreala, ale jak go skończę, to może się skuszę na ten ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja używam kryjących :) Bardzo chętnie bym go wypróbowała, nigdy nie miałam rozświetlającego korektora :)

    OdpowiedzUsuń
  11. słyszałam już o nim same dobre opinie ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Extra, musze koniecznie przetestować, bo te korektory co ja mam sa kiepskie :(

    OdpowiedzUsuń
  13. Chętnie wypróbuję jak zużyję zapasy - mam problem ze zbieraniem się korektorów pod oczami w zmarszczkach - może ten się nada:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Brakuje mi tylko zdjęcia "przed" i "po" aby na własne oczy zobaczyć jak działa ;P

    OdpowiedzUsuń
  15. zamówiłam i paczka czeka na odbiór :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Ciekawa jestem na jak długo wystarczy, bo taka mała ilość raczej nie będzie zbyt wydajna.

    OdpowiedzUsuń
  17. Z pewnością go wypróbuję :-)

    OdpowiedzUsuń
  18. Dla mnie za mało kryje niestety : (

    OdpowiedzUsuń

Bardzo dziękujemy za wszystkie komentarze i sugestie!
Zapraszamy ponownie i zachęcamy do obserwowania :)

Copyright © 2016 Good to try ! , Blogger