Witajcie ;)!
W listopadowym denku pokazałam Wam bardzo fajny peeling do stóp. Wykazaliście duże zainteresowanie tym produktem, dlatego też postanowiłam poświęcić mu nieco więcej uwagi w oddzielnej recenzji. Mam nadzieję, że będzie dla Was przydatna. Zapraszam do lektury ;).
Od producenta:
Złuszczający, kremowy peeling do stóp skutecznie usuwa zrogowacenia i zgrubienia naskórka pozostawiając skórę gładką i nawilżoną. Specjalnie dobrane składniki aktywne przyspieszają naturalne procesy odbudowy i regeneracji komórek naskórka.
Stosowany regularnie 2-3 razy w tygodniu zapobiega pękaniu naskórka.
Przeznaczenie:
Peeling dostosowany jest do złuszczenia naskórka stóp.
Skład:
Kwasy owocowe AHA - z ekstraktów owoców passiflory, cytryny i brzoskwini. Złuszczają obumarły, zrogowaciały naskórek, działają wygładzająco i stymulują procesy odnowy skóry.
Naturalny pumeks – posiada silne, mechaniczne właściwości ścierające martwe komórki naskórka.
Lanolina – oczyszcza, wygładza I uelastycznia skórę.
Sposób użycia:
Odpowiednią ilość peelingu nanieść na czystą, lekko zwilżoną skórę stóp, energicznie masować, a następnie spłukać ciepłą wodą.
Opakowanie:
Peeling zamknięty jest w małą, poręczną tubkę. Wyglądem przypomina krem do rąk. Produkt wydobywamy przez mały otwór zamykany na zatrzaskową klapkę. Wydobycie produktu jest bardzo proste, ponieważ to na tej klapce go stawiamy, a przez to produkt cały czas jest przy ujściu gotowy do użycia. Nie wyślizguje się z dłoni podczas użytkowania. Zawartość nie wylewa się z opakowania ani nie robi problemów przy wydobyciu. Plastikową tubkę możemy przeciąć dla całkowitego zużycia peelingu.
Zapach:
Naturalny. Nie drażni, ani nie zachwyca pięknym aromatem.
Kolor i konsystencja:
Różnej wielkości niebieskie i szare drobinki otoczone są białą, przypominającą balsam, konsystencją. Nie spływa z dłoni podczas aplikacji. Przyjemnie masuje stopy, choć muszę przyznać, że niezbędne jest zaciskanie zębów przy jego nakładaniu, ponieważ mam ogromne łaskotki na stopach ;). Drobinki są mocne, ale nie ostre, raniące. Łatwo się zmywa, nie obkleja stóp i nie pozostawia ich klejących.
Wydajność:
Duża. Takie opakowanie wystarczyło mi na około 3 miesiące użytkowania.
Dostępność: Biedronka
Cena: około 4 zł
Pojemność: 75 ml
Moja opinia:
Kupiłam go zachęcona opiniami pojawiającymi się w internecie. Nie spodziewałam się jednak cudów jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. Nie wiem czy jest produkt, który samodzielnie uczyniłby nasze stopy jedwabiście gładkie. Jest to jednak produkt, który warto mieć pod prysznicem, ponieważ pozwala nam utrzymać stopy w dobrym stanie po uprzednim zadbaniu o nie. Dzięki temu peelingowi, stosowanemu regularnie, możemy zapomnieć o szorstkich stopach. Po takim peelingu pozostaje nam tylko nakremować stopy i wskoczyć w skarpetki, a nasze stopy będą w siódmym niebie ;). Warto o nie dbać nie tylko w lecie!
Plusy:
+ delikatny zapach
+ przyjemna konsystencja
+ stosowany regularnie zapobiega pękaniu pięt
+ łatwo dostępny
+ niska cena
Minusy:
- sam z siebie cudów nie zdziała
Moja ocena:
Co sądzicie o produktach z Biedronki? Macie swoich faworytów?