Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stara Mydlarnia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stara Mydlarnia. Pokaż wszystkie posty
Stara Mydlarnia- wyszczuplające czekoladowe masło do ciała

Stara Mydlarnia- wyszczuplające czekoladowe masło do ciała

Kolejny produkt od Starej Mydlarni, tym razem jednak coś o zapachu jadalnym! Ostatnio pisałam o mgiełce do ciała, która przenosiła wyobraźnię daleko do ogrodu pełnego kwiatów -> zajrzyjcie tutaj. Czekoladowe, kokosowe lub orzechowe zapachy kosmetyków to moje ulubione aromaty. Mazidło, o którym dziś to masło czekoladowe, które zapewne na długo zapadnie mi w pamięć. Dlaczego? Przeczytajcie :)


Masło ma fajny skład, bazujący na oleju sojowym, maśle kakaowym i shea. Przeznaczone jest do skóry suchej, wymagającej ujędrnienia.

Skład:


Masełko zamknięte jest w zakręcanym, plastikowym opakowaniu o pojemności 200 ml. Jest płaskie i poręczne. Konsystencja prawdziwie maślana, treściwa. Jeśli mam wypowiedzieć się o zapachu to powinnam wstawić kilkanaście serduszkowych ikon, bo trafia on w mój gust perfekcyjnie. Słodki, kakaowy, głęboki zapach. Bardzo mnie relaksował kiedy wieczorem odkręcałam słoiczek i zaczynałam balsamowanie. Naprawdę warto go mieć dla samego uczucia błogiego spokoju i otulenia. Doskonale nadaje się na zimowe wieczory, ale jeśli kochacie słodki zapach to jest świetny o każdej porze roku. Początkowo trochę oblepia skórę, ale kilka minut cierpliwości i wszystko się wchłania, pozostawiając fajny efekt nawilżenia i śliskości. Uczucie szorstkiej skóry w najbardziej wrażliwych i wymagających obszarach znika. Po zużyciu produktu do końca, zauważyłam, że skóra jest w lepszym stanie. Pomógł moim łokciom, a to chyba najbardziej suchy fragment skóry jaki mam :) Sukces.

Cena: 29 zł/200 ml
Dostępność: w sklepie Stara Mydlarnia


Choćbym szukała celowo minusów masła, nie potrafię wymienić żadnego. Z przyjemnością zużyłam całe opakowanie masła, żałując, że już koniec. Teraz mam ochotę wypróbować inne warianty zapachowe, bo w sklepie są też m.in. zielona herbata, róża, magnolia, malina, pomarańcza, sweet mango. Brzmią apetycznie, nie da się zaprzeczyć, prawda?

Znacie kosmetyki ze Starej Mydlarni?
Eco Receptura by Stara Mydlarnia-mgiełka do ciała Extravaganza

Eco Receptura by Stara Mydlarnia-mgiełka do ciała Extravaganza

Dzisiaj na blogu zagości bukiet kwiatów, a konkretnie ich zapach. Używając mgiełki nie trzeba wkładać wysiłku w próbę wyobrażenia sobie, że dookoła pełno fiołków, róż, irysów i innych pięknych kwiatów. Przenosimy się na łąkę albo chociaż do kwiaciarni :) Wszystko za sprawą Eco Receptura - mgiełki Extravaganza.


O mgiełce:
Mgiełka perfumowana Extravaganza o zmysłowym zapachu eleganckich perfum, będących połączeniem nut kwiatowych: irysa, fiołka, aksamitki, jaśminu z nutami owocowymi: truskawki, mandarynki oraz drzewem sandałowym, pieprzem i ambrą.
Otuli Twoje ciało zmysłowym i romantycznym zapachem i sprawi, że poczujesz się wyjątkowo każdego dnia!

Zacznę od tego, że bardzo spodobała mi się buteleczka, której grafika bardzo ładnie prezentuje się wraz z całością. Zdobi toaletkę lub półkę łazienkową. Mgiełka jest całkiem wydajna, bo używałam jej chyba ponad 4 miesiące, przy czym jedno użycie to zawsze kilka "psiknięć". Nie stosowałam jej jednak częściej niż raz w tygodniu. Zapach, który wydostaje się na zewnątrz jest niesamowicie bogatym bukietem kwiatowym. Czułam się jakbym zbliżała nos do mojego bukietu ślubnego, co przywoływało miłe wspomnienia. Lubiłam używać mgiełki szczególnie wiosną. Zapach utrzymywał się mniej więcej godzinę, może odrobinę dłużej. To jedyny jej minus, ale summa summarum jest przyjemnym produktem wartym poznania.

Cena: 36,00 zł/100 ml
Dostępność: sklep Stara Mydlarnia


Dla mnie zapach ok, ale mógłby utrzymywać się dłużej. Myślę, że osoby lubiące świeże, kwiatowe zapachy również by ją polubiły.
Copyright © 2016 Good to try! , Blogger