Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Organic Shop. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Organic Shop. Pokaż wszystkie posty
Rosyjskie kosmetyki- wishlista i dotychczasowe hity

Rosyjskie kosmetyki- wishlista i dotychczasowe hity

Hej ;]

Dzisiaj chciałabym odbiec nieco od klasycznej recenzji i zaprezentować Wam wishlistę dotyczącą pielęgnacyjnych kosmetyków rosyjskich. Moja pierwsza styczność z nimi miała miejsce ponad półtora roku temu, kiedy w ręce wpadł mi żel do mycia twarzy Planeta Organica. Z każdym kolejnym produktem okazywało się, że są to fantastyczne kosmetyki z wieloma zaletami. Każdy, którego używałam, bez względu na firmę, sprawdzał się genialnie. W zasadzie większość z nich stała się moimi hitami. Chętnie poznawałam kolejne rosyjskie marki i moje zainteresowanie nimi rosło. Jak na razie doświadczenie mam maleńkie, a kosmetyki, które miałam można policzyć na palcach obu dłoni. To jednak powoduje tylko, że mam ochotę na więcej. Pokażę Wam co dotychczas udało mi się przetestować i co chciałabym jeszcze mieć. Rozumiem już wszystkie wielbicielki rosyjskich kosmetyków i sama się nią staję. Dzisiejszy post wynika właśnie z tej sympatii, która się we mnie zrodziła. Zapraszam!:)

Denko lipcowe/Ania

Denko lipcowe/Ania

Hej ;]

Najpiękniejszy i mój ulubiony miesiąc w roku niestety już się kończy. W tym roku trzeba przyznać, że lipiec jest wyjątkowo upalny i pogoda typowo wakacyjna. Całe szczęście przede mną jeszcze 2 miesiące wakacji :). Jako że mamy prawie koniec lipca, chciałabym pokazać Wam jakie produkty udało mi się zużyć. Zapraszam na denko.

Organic Shop Body Desserts- Banana Milk Shake, czyli bananowy krem do ciała

Organic Shop Body Desserts- Banana Milk Shake, czyli bananowy krem do ciała

Hej ;]

Prawdopodobnie w momencie kiedy post opublikował się na blogu, ja wylądowałam w Turcji :). A przynajmniej powinnam wg planu. Zaczynam dziś tygodniowy urlop w Alanyi i mój dostęp do internetu będzie ograniczony, dlatego przygotowałam kilka postów jeszcze będąc w Polsce. Majówka co prawda się skończyła, ale dla mnie wolne dopiero się zaczęło. Dziś zaczynam serię postów o owocowych produktach do pielęgnacji ciała i kilka kolejnych wpisów spowoduje, że będzie tu bardzo pachnąco. Rozpoczynam bananowo, po jutrze arbuz, a dalej to już zobaczymy :). Zapraszam na bananowy Milk Shake.


Copyright © 2016 Good to try! , Blogger