Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BioOleo. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą BioOleo. Pokaż wszystkie posty
BioOleo olejk ze słodkich migdałów

BioOleo olejk ze słodkich migdałów

Dziś krótko i na temat jeden z ulubionych przeze mnie ostatnio. Olejkowa pielęgnacja, tym razem w wersji migdałowej. Wśród moich olejków naturalnych uzbierała się pokaźna kolekcja, bo na półce stoi też marula, makadamia, jojoba, arganowy i migdałowy z magnolią. Generalnie każdy olejek ma oczywiście cenne właściwości i jest dla cery dobroczynny, ale to, który będzie najlepszy, jest moim zdaniem kwestią porównania na własnej cerze. Jest to kwestia tak indywidualna, że trzeba przetestować po kolei. Możliwe, że dla kogoś jeden z olejków będzie wyróżniał się bardzo na plus a któryś wcale nie da efektu. U mnie jest z kolei tak, że każdy działa tak samo i nie jestem w stanie dostrzec między nimi różnicy w niczym poza nutami zapachowymi. Każdy olejek dostarcza dużo przyjemności, każdy nawilża, chroni skórę przed czynnikami zewnętrznymi, starzeniem, regeneruje, ujędrnia i wzmacnia. Niektóre działają trochę bardziej antybakteryjnie, przeciwzapalnie. Dobre dla włosów, skóry twarzy i ciała oraz paznokci. 100% natury, 100% bezpieczeństwa i spokoju.


Składniki aktywne: kwas oleinowy, kwas linolowy, witaminy A,B1, B2, B6, D i E.
Działanie:
  • łagodzi podrażnienia i uruchamia procesy odbudowy zewnętrznych warstw skóry,
  • nawilża nawet bardzo przesuszoną skórę,
  • sprzyja redukcji zmarszczek spowodowanych suchością skóry,
  • chroni skórę przed działaniem szkodliwych czynników zewnętrznych,
  • wzmacnia kondycję paznokci.


Wszystkie olejki Biooleo są w buteleczkach z pipetą, niektóre także w formie roll-on, którą fajnie można wymasować twarz, w szczególności obszar pod oczami. Kosztują 59-65 zł/30 ml lub 69-79 zł/50 ml.

Kupić je można na stronie BioOleo.

BioOleo 100 % naturalne masło shea

BioOleo 100 % naturalne masło shea

Ostatnio na Facebooku pokazałam Wam paczkę, którą otrzymałam od firmy BioOleo Cosmetics. Składała się z naturalnych olejków Macadamia, Jojoba, Marula oraz masła shea. Już od dłuższego czasu sięgam po naturalne produkty i możliwość wypróbowania kolejnych, bardzo mnie ucieszyła. Mała shea w takiej czystej postaci jeszcze nie miałam okazji poznać, co tym bardziej zachęciło mnie do szybkiego testowania. Jeśli chcecie zapoznać się z moimi odczuciami, zapraszam.


Copyright © 2016 Good to try! , Blogger